Wywiad z Wojtkiem Nowakiem - właścicielem firmy Fish Point

C.P. Na wstępie kilka zdań o sobie, czym się zajmujesz?

W.N. Mieszkam w Krakowie. Jestem założycielem firmy Fish Point, którą prowadzę od samego początku istnienia.

C.P. Dlaczego właśnie wędkarstwo karpiowe, jak to się wszystko zaczęło z karpiami?

W.N. Dlaczego wędkarstwo karpiowe? Sam nie wiem - tak po prostu wyszło. Dawno temu jak byłem jeszcze małym chłopcem Ojciec zabierał mnie na ryby nad rzekę Wisłę. Wtedy tj. ponad dwadzieścia lat temu wystarczało założyć odrobinę ciasta z kaszy mannej na haczyk i już można było łowić niezłe ryby. Pierwsze odjazdy, zerwane przypony i już byłem zarażony

C.P. Powiedz skąd się zrodził pomysł założenia własnej firmy i jak to się wszystko zaczęło?

W.N. Pomysł założenia własnej firmy zrodził się zaraz po studiach. Właśnie w trakcie studiów podróżowałem trochę po świecie i miałem okazję wielokrotnie odwiedzać wspaniale wyposażone sklepy wędkarskie z akcesoriami karpiowymi, których tak u nas brakowało.
Wtedy pomyślałem, czemu by nie spróbować u nas i nie robić czegoś, co sprawia naprawdę dużą frajdę i satysfakcję.

C.P. Jak ocenisz rynek karpiowy czy przybywa ludzi zainteresowanych sprzętem karpiowym?

W.N. Niewątpliwie jest to jedna z najbardziej rozwijających się dziedzin wędkarskich w naszym kraju. Z roku na rok przybywa ludzi interesujących się karpiarstwem. Niestety jak każda branża tak i ta jest do szpiku przesiąknięta zawiścią i zazdrością.






C.P. Co nowego zobaczymy w ofercie Fish Pointa na przyszły sezon?

W.N. Hmm, nie chciałbym odbierać wędkarzom przyjemności przeglądania nowego katalogu, ale zdradzę, iż w przygotowaniu jest cala gama nowych pokrowców, świecąca, bojka oraz nowa seria kulek proteinowych. Większość z tych rzeczy pojawi się w sprzedaży już w najbliższym czasie na naszej nowej stronie internetowej.

C.P. Co sądzisz o Polskim Portalu Karpiowym Carp Passion, czy często odwiedzasz tą stronę?

W.N. Portal jest niewątpliwie dobrym źródłem informacyjnym dla wszystkich karpiarzy niestety z powodu braku czasu zaglądam tu zbyt rzadko.

C.P. Czego brakuje twoim zdaniem na stronie Carp Passion? Może byś coś zmienił?

W.N. Nie zastanawiałem się nad tym, ale nie sadze, iż portal oferuje tak dużą ilość informacji, że każdy znajdzie coś dla siebie.






C.P. Czy bierzesz udział w zawodach karpiowych, czy brakuje na to czasu?

W.N. Przy prowadzeniu własnej firmy czas jest rzeczą, której ciągle brakuje. Mimo to w mijającym roku udało mi się zaliczyć kilka udanych wypraw wędkarskich m.in. braliśmy udział w Cypryniadze Sądeckiej, którą w raz z Mariuszem Chruścielem udało nam się wygrać, a na dodatek moim osobistym sukcesem było złowienie największej do tej pory punktowanej ryby na zawodach karpiowych tj. amur 19.2 kg.

C.P. Twój największy karp i w jakich okolicznościach złowiony?

W.N. Moja życiówka to ok. 12kg złowiona w jednym z łowisk krakowskich kilka lat temu, od tamtej pory znacznie więcej złowiłem dużych amurów niż karpi.

C.P. Jakiego używasz sprzętu karpiowego, wędki, kołowrotki?

W.N. Z racji prowadzonej działalności staram się często zmieniać i testować różny sprzęt dzięki temu mogę większe rozeznanie wśród firm i jakości sprzętu przez nie oferowanego.

C.P. Jakie masz plany na przyszłość związane z połowem karpi i rozwojem firmy?

W.N. Rzadko planuję cokolwiek związanego z połowem karpi. Jeżeli znajduję wolną chwilę to po prostu pakuję sprzęt i wyjeżdżam na ryby w większości przypadków dołączam się wtedy do któregoś z naszych testerów i razem spędzamy czas nad wodą. Natomiast, jeżeli chodzi o rozwój firmy to zobaczymy - dalej będziemy podnosili jakość naszych produktów oraz na pewno rozbudowany będzie nasz sklep firmowy w Krakowie.






C.P. Co doradziłbyś młodym karpiarzom, na co powinni kłaść największy nacisk by być skutecznym?

W.N. Młodym karpiarzom przede wszystkim chce powiedzieć, że tak naprawdę nie ma znaczenia cena i marka wędki czy kołowrotka ważne są umiejętności i odrobina cierpliwości nad wodą. Niejednokrotnie lepiej jest spędzić więcej czasu na sondowaniu i obserwacji łowiska niż na bezsensownym sypaniu kolejnych kilogramów przynęty do wody.

C.P. Twoje największe marzenie związane z wędkarstwem?

W.N. To chyba takie, aby w przyszłości nie trzeba było wyjeżdżać do innych krajów takich jak Francja czy Bułgaria po to, aby łowić duże karpie.

C.P. Teraz kilka linijek dla Ciebie, możesz pozdrowić znajomych i przyjaciół.

W.N. Pozdrawiam wszystkich przyjaciół i sympatyków Fish Point a zwłaszcza naszych klientów! Dziękuje za wszystkie rady i sugestie. Do zobaczenia nad woda - życzę Wszystkim dobrego Nowego Sezonu

C.P. Dziękujemy za wywiad!
Szybki Kontakt
Reklama
Reklama