Choroby karpi - wirus KHV - Rafał Wanat
KHV, czyli koi herpesvirus, jest przyczyną masowych śnięć karpi w wielu krajach świata. Okazuje się, że gatunkiem wrażliwym jest karp zarówno konsumpcyjny jak i odmiany ozdobne czyli Koi.


Powiedzenie "zdrowy jak ryba" jest jak najbardziej mylne. Wiedzą o tym najlepiej hodowcy ryb. Najbardziej znana polska ryba czyli karp nie jest wolny od chorób. Na domiar złego w Polsce zaobserwowano nową jednostkę chorobową spowodowaną przez wirus nazywany KHV, który został przywieziony do nas z Izraela wraz z zarażonymi karpiami. KHV, czyli koi herpesvirus, jest przyczyną masowych śnięć karpi w wielu krajach świata. Okazuje się, że gatunkiem wrażliwym jest karp zarówno konsumpcyjny jak i odmiany ozdobne czyli koi. Badania wskazują, że inne gatunki ryb karpiowatych są odporne na KHV i najprawdopodobniej nie mogą być nosicielami.

Wirus jest bardzo zaraźliwy i powoduje wśród karpi straty sięgające 90% obsady stawów. Podatne na KHV są ryby wszystkich roczników, jednak najszybciej sną ryby najlepiej żerujące. Karpie które przeżyły infekcję pozostają niestety nosicielami, co powoduje rozprzestrzenianie się choroby. Wirus pozostaje zakaźny w wodzie przez okres 4, a nawet 20 godzin. Zakażenie może być spowodowane przez kontakt z chorą rybą lub jej śluzem, a także przez skażone narzędzia rybackie. Pierwszymi objawami choroby są ospałość, gromadzenie się ryb przy odpływie wody, wykonywanie zwiększonej liczby ruchów oddechowych oraz niechęć do pobierania paszy. Niektóre ryby mogą wykazywać brak koordynacji ruchu, nagłe zmiany aktywności i pływanie bez celu. U chorych ryb pojawiają się zmiany martwicze na skrzelach, niekiedy nadając skrzelom wygląd marmurkowy, a także zmiany skórne, początkowo połączone ze znacznym zwiększeniem wydzielania śluzu, a następnie całkowitym jego brakiem. Skóra staje się szorstka i mogą pojawić się na niej owrzodzenia oraz wybroczyny.

W zaawansowanym stadium choroby skóra odłącza się od ciała ryby tworząc tak zwane falbany. Objawy są bardzo podobne do kilku innych jednostek chorobowych występujących u karpia, między innymi do SVC czyli wiosennej wiremii karpi oraz do CHV czyli ospy karpi, a także innych chorób.

W związku z tym bardzo ważna jest diagnostyka choroby. Metodami laboratoryjnymi, które stosuje się do rozpoznania KHV są techniki biologii molekularnej PCR, izolacja wirusa we wrażliwej hodowli komórkowej, a także badanie pod mikroskopem elektronowym. Początkowo badania przeprowadzały laboratoria niemieckie za odpłatnością około 25 €, ale powaga sytuacji spowodowała, że badania diagnostyczne prowadzą także polskie ośrodki badawcze i są one bezpłatne. Rozważane jest umieszczenie KHV na liście chorób podlegających obowiązkowi zgłaszania, jednak przeszkodę nadal stanowi problem z diagnostyką.

Dotychczas jedyną metodą walki z KHV, stosowaną na szeroką skalę jest produkcja ryb uodpornionych na tę chorobę. Polega ona na zakażaniu młodych osobników przez przetrzymywanie ich kilka dni razem z rybami chorymi, następnie przetrzymywanie tych ryb przez 30 dni w wodzie o temperaturze powyżej 30°C (w tej temperaturze rozwój choroby zostaje zatrzymany). Uodpornienie wiąże się z produkcją przeciwciał podczas inaktywacji wirusa. Jednak tak naprawdę nie ma jeszcze skutecznej szczepionki na KHV.

A jak uchronić nasze karpie?

Instytut Rybactwa Śródlądowego wraz z Państwowym Instytutem Weterynaryjnym pracują nad sposobem zlikwidowania ognisk zakażeń KHV. Hodowcy muszą jednak pamiętać, że bardzo wiele zależy od nich. Zbliża się wiosna i niedługo będziemy kupować materiał obsadowy. Pamiętajmy, że zminimalizowanie ryzyka przeniesienia sobie na stawy choroby (nie tylko KHV) to sterylne utrzymanie higieny, ale także zakup materiału obsadowego w gospodarstwach posiadających świadectwa zdrowia sprzedawanych ryb. Myślę, że warto zapłacić nieco więcej i mieć pewność, że wraz z karpiem nie przywieziemy na stawy jakiejś choroby. Tym bardziej, że ryzykujemy nie tylko swoimi stratami, ale również przyniesieniem KHV do naszego województwa.


Autorem artykułu jest Pan Rafał Wanat z Lubuskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Kalsku.

Szybki Kontakt
Reklama
Reklama