Firmowe i spożywcze dodatki do kulek proteinowych - Adrian Ciążyński
Firmowe i spożywcze dodatki do kulek proteinowych



Kulki proteinowe zdominowały całkowicie świat karpiarzy. Są najskuteczniejszą przynętą w ich łowieniu. Należą do pokarmu, który wymaga przyzwyczajenia do siebie karpi, poprzez wcześniejsze nęcenie. Jednak w dzisiejszej dobie wędkarstwa większość karpi zna już tą przynętę. Problemem dla karpiarzy często jest presja wędkarska i duża ilość drobnicy. Skuteczne łowienie na takich wodach wiąże się z użyciem selektywnych przynęt, którymi są właśnie kulki proteinowe. Dają one nam możliwość upodobnienia ich składu do naturalnego pokarmu występującym w danym okresie, chociażby do ochotki zalegającej w mule przykładowo, dodając mączki mięsne oraz aromat ochotki. Kombinacji jest setki jak nie tysiące, dlatego firmy karpiowe nie zostają w tyle i oferują nam szereg dodatków do kulek.

DODATKI FIRMOWE



Słodzik
Dodaje się go w celu poprawienia smaku i zakryciu gorzkiej strony kulek. Większość składników dodawanych do kulek ma smak lekko gorzkawy, co nakłada się na siebie i w efekcie koniecznym jest dodanie słodzika. Wszystkie słodziki karpiowe przeznaczone do produkcji kulek równają się ze sobą słodkością, więc ogólnie możemy wyróżnić 3 poziomy:
- zniwelowanie gorzkości; 4-5ml/kg miksu. Taką ilością dosładza się przeważnie wszelakie typowe śmierdziuchy,
- lekka słodkość; 6-9ml/kg miksu,
- wysoka słodkość 10-12ml/kg miksu.
Lekka oraz wysoka słodkość znajduje zastosowanie w kulkach owocowych, co oczywiście nie dyskwalifikuje kombinowania ze śmierdzielami. Tak jak mówiłem jest to tylko ogólne uogólnienie.
Naturalnym zastąpieniem słodzika jest cukier czy też miód. Jednak nie polecałbym tego sposobu ze względu na dwa problemy. Cukier oraz miód może ulec zepsuciu (pleśń) w przeciwieństwie do słodzika. Należało by go również dodać w bardzo dużej ilości, co oczywiście pogorszy nam diametralnie bilans odżywczy. Dlatego używa się słodzików, które są nieporównywalnie słodsze od cukru, a miód można dodawać do kulek w celu ciekawego dodatku smakowego i poniekąd aromatycznego.


Konserwant
Dobrym rozwiązaniem dla osób nie mających czasu robić kulki na bieżąco i nie posiadających dużej zamrażalki w celu zamrożenia gotowych kulek jest dodanie do miksu właśnie konserwantu. Z doświadczenia wiem, że jego dodanie delikatnie może pogorszyć atrakcyjność naszych kulek. Nie z uwagi na same dodanie konserwantu lecz świeże kulki są chętniej pobierane przez karpie niż te wysuszone na kamień, leżakujące miesiącami.
Ilość konserwantu dobieramy na podstawie składu miksu i zaleceń producenta. Dodajemy go w większej ilości (100-110g na kilogram miksu wraz z jajkami na przykładzie konserwantu Tandem Baitsa) w przypadku, gdy w składzie znajdują się produkty łatwo ulegające psuciu, np. mączki rybne, części mięsne itd. Mniejszš ilość (60-70g) dodajemy przy miksie typowo zbożowym.
Zakonserwowane kulki dużą ilością konserwantu możemy bez problemów trzymać ponad rok, jeśli kulki będą w szczelnym pojemniku, pozbawione dostępu światła, wilgoci oraz temperaturze maksymalnie pokojowej. Mniejsza iloąć skutecznie zakonserwuje nam kulki na 2-3 miesiące. Pamiętajmy, że kulki przeznaczone do dłuższego leżakowania należy wysuszyć na tak zwany kamień.


Olej rybny
Posiada dużą gamę olejów nienasyconych oraz witamin. Ma swoisty nieciekawy jak dla mojego nosa zapach. Dodanie go do miksu owocowego stworzy kulki o podwójnym zapachu z przewagą rybnego. Jak każdy olej dodany do kulek zmniejsza problem klejenia się ciasta do rąk, miski itd. Nie rozpuszcza siatek, worków, nici ani taśm PVA. Używa się go w ilości około 20-40ml na kilogram miksu, czyli 8 - 12 jajek.


Barwniki
Robišc kulki mam szczególnie na uwadze dodawanie jak najmniejszej ilości substancji niepotrzebnych. Zdania pewnie będą podzielone, jednak karpie nie reagują na kolor przynęty tylko na smak, zapach, wartoąci odżywcze, wielkość itd. Barwniki pomocne mogą być jedynie w przypadkach kiedy dany kolor będzie nas informować o danym składzie czy zapachu kulki. Używa się go około 5-10g na kg miksu.


Betaina
Betaina jest pochodną glicyny (jeden z prostszych aminokwasów). Pozyskiwana jest w cukrownictwie jako produkt uboczny. Dużą ilość betainy zawiera szpinak, buraki cukrowe oraz nasiona pszenicy. Oprócz produktów roślinnych należy tu wymienić wszystkie skorupiaki, muszle, mięso ryb.
Sama w sobie jest słodka o metalicznym posmaku. W kulkach może znaleść zastosowanie jako atraktor (tutaj jednak nie ograniczałbym się do stosowania go w zastępstwie jako osobny, jedyny aromat) oraz jako dodatek poprawiający szybkość trawienia kulek. Dodajemy go około 5-10g na kilogram mieszanki lub posypujemy kulki bezpośrednio po ugotowaniu.


Gluten pszenny
Uzyskiwany jest jako produkt uboczny przy produkcji mąki pszennej. Wyróżnia się dwa gluteny: gluten pszenny oraz gluten pszenny paszowy. Pierwszy składa się praktycznie z samego glutenu pszennego na skutek dokładnego oddzielenia go od mąki. Gluten paszowy z kolei jest mieszanką samego glutenu, otrąb i śladowej ilości mąki. Jest oczywiście tańszy.
W kulkach znajduje zastosowanie jaki atrakcyjny dodatek o wysokiej zawartości białka (około 85%), minimalnej zawartości węglowodanów (około 2-3%) i zerowej zawartości tłuszczu. Nie mówimy o glutenie paszowym. Do kulek dodaje się go w ilości 5-15%.


Kazeina
Jej użycie ogranicza się jedynie w celu podwyższenia ilości białka w kulkach. Powodem tego jest jej wysoka cena. Kazeina jest pochodzenia mlecznego. Samo mleko jest ubogie w białko i kazeina jest jego podstawowym źródłem (około 2,5%).
Kazeina posiada prawie 92% białka. Do kulek dodaje się jej w ilości maksymalnie do 10%.

Kazeinian sodu/wapnia/potasu
Jest tańszy od samej kazeiny. Otrzymuje się go z kazeiny kwasowej - technicznej. Z mlekiem tworzy roztwór koloidalny, przez co łatwo możemy w domu ją wytrącić z mleka odtłuszczonego (wytrącanie z mleka nie odtłuszczonego tworzy aglomeraty z tłuszczem, czyli po prostu ser, który akurat tutaj nie jest nam potrzebny). Ogólnie otrzymywanie kazeinianu w domu polega na dodani esencji octowej lub kwasu octowego (ogólnie trzeba obniżyć pH mleka do lekko kwasowego) do odtłuszczonego, chudego mleka, ogrzaniu i odfiltrowaniu kazeiny. Jeżli ktoś jest zainteresowany to opiszę otrzymywanie kazeinianu.
Jej zastosowanie oraz dawkowanie jest takie samo jak w/w kazeiny. Dodatkowo może posłużyć jako dobry (i drogi) składnik klejący mieszankę.


Serwatka
Serwatkę pozyskuje się przy produkcji sera jako produkt uboczny [ciecz zbierająca się przy twardnieniu (ścinaniu) sera]. Jest bardzo tania. W handlu oczywiście kupujemy sproszkowaną serwatkę. Z sera odpada tak zwana słodka serwatka, a z twarogów kwaśna.
Przyjęło się twierdzić w niektórych kręgach, że jest dobrym nośnikiem białka. Jednak w rzeczywistości płynna serwatka zawiera do 1% białka. Sproszkowana niewiele więcej. Innymi składnikami są: laktoza (ok. 5%), tłuszcz, witaminy i sole mineralne. Tak naprawdę w kulkach może mieć znaczenie jako delikatny, naturalny konserwant. Poza tym poprawia smak kulek oraz strukturę (lepiej uwalania zapachy) kulek. Posiada też właściwości klejące. Dawkowanie do 15%.


Albumina jajeczna
Nazywana jajkiem w proszku. Uzyskuję się ją z samego białka kurzych jaj. Kulkom nadaje niebywałą twardość. Dodatek 3% powoduje już twarde kulki. Dodanie 5-6% albuminy sprawia, że kulki są niebywale twarde, zachowujac przy tym dobrą pracę w wodzie.
Sama albumina zawiera około 83-84% białka i tylko około 1% tłuszczu. Albumina jest składnikiem drogim, jednak można całkowicie zastąpić nią jajka (kulki będą dużo wolniej ulegały pleąnieniu) dodając 25g albuminy na kilogram suchego miksu.


Izolat sojowy
Jest kolejnym produktem wysokobiałkowym (około 90% białka), również w cenie. Zastosowanie ma podobne jak kazeina i kazeinian podwyższanie zawartości białka w kulkach. Posiada dobrą właściwość wiązania wody, przez co nadaje twardość kulkom.


Mączki mięsne
Ogólna nazwa mączek, uzyskiwanych z różnych części mięsnych. Obecnie w sprzedaży jest masa różnych mączek: rybne (halibutowe, łososiowe itd.), krewetkowe, rosówkowe, z małż itd. Wszystkie mączki mięsne łączy jedna cecha wysoka zawartość białka (około 50%), aminokwasów oraz obecność betainy. Oprócz tego posiadają0 specyficzny, wyraźny zapach. W mączkach rybnych zapach oczywiście pochodzi od oleju rybnego. W miksach używa się jej przeważnie do 40% - już ta ilość może jednak powodować trudności w rolowaniu kulek. Dzięki niej możemy tworzyć kulki owocowe-rybne (rybny miks i owocowy flavur).


Wzmacniacze smaku i aromatu
Ich zadaniem jest wyeksponowanie smaku oraz aromatu. Poprawiajš także szybkość trawienia kulek. Nie jest konieczne dodawanie ich, jednak w przypadku ubogich miksów jest to wskazane jeąli chcemy wyprodukować dobrą partię kulek. Wszelakie wzmacniacze, aminokompleksy zdominowały świat kulek proteinowych i warto z nimi eksperymentować.


BirdFood
Czyli w wolnym tłumaczeniu pokarm dla ptaków. Sam w sobie posiada słodką nutę, a w jego podstawowy skład wchodzą: konopie (250g), rzepak (300g), proso czerwone (150g), proso żółte (150g), kanar (100g), siemię lniane (50g). Osobiście polecam kupny birdfood ze względu na to, że kupno poszczególnych składników może narobić kłopotów oraz do kupnych mieszanek birdfood dodawane są różne dodatki typu np. biszkopt, ciastka. Poza tym byłbym sceptyczny, co do tego czy komponowanie własnej mieszanki birdfood jest tańsze od kupnej.
Mieszanka może być używana jako kompletny zestaw ziaren w kulkach. Jak każde ziarna tak też grubiej mielony birdfood umożliwia powstanie mikro przestrzeni (dobra struktura), przez które aromaty z kulki łatwiej wydostają się na zewnątrz. Wiadomo też, że kulki z ziarnami dużo lepiej pracują w wodzie. Proporcje jego stosowania wahają się od 5% do nawet 40% na kilogram miksu w zależności czy dodawaliśmy innych ziaren (jeżli przesadzimy z ziarnami wystąpią problemy z rolowaniem). Mieszanka ta może być z powodzeniem używana w kulkach owocowych oraz rybnych.


Atraktory
Temat rzeka. Dodanie aromatu do kulek jest dla mnie jak i dla wielu innych osób rzeczą świętą i konieczną. Niektórzy parają się w gotowanie kulek bez zapachu i następnie aromatyzują je zewnętrznie. Jednak kulka aromatyzowana w ten sposób dużo szybciej uwalnia aromaty w stosunku do kulek aromatyzowanych przed gotowaniem. Przeglądając oferty znajdziemy flavury od 10zł do nawet 80zł. Rozbieżność cenowa wynika z kilku parametrów.
Pierwszym z nich jest intensywność zapachu. Intensywności nie badamy po przez odkręcenie dwóch butelek i powąchanie, która pachnie mocniej. Czynnikiem jest tu zastosowanie odpowiedniej bazy. Baza bazie nie równa. Parametrem jest tutaj lotność, czyli jak szybko dana baza uwalnia zawarte w niej zapachy. W efekcie przy zastosowaniu lotnej bazy i mniejszej ilości ekstraktu zapachowego przez zwykłe powąchanie okaże się on intensywniejszy od atraktoru produkowanym na bazie mniej lotnej ale o mocniejszym poziomie zapachu. Aby uniknąć pomyłki należy rozcieńczyć obydwa atraktory w wodzie i rozcieńczać do chwili zaniku zapachu. Podobnie ma się sprawa z płynnymi dipami.
Zapachy firm Tandem Baits, czy też Adder Carp są tanimi atraktorami. Należy jednak dodać ich maksymalną zalecaną dawkę w celu dobrego zaromatyzowania. Polecałbym je w sytuacji gdy nasze łowienie jest poprzedzane nęceniem.
Zapachy z wyższej półki (co oczywiście wiąże się z dużo wyższymi kosztami) np. firm Rod Hutchinson czy tez Mainline są w cenie około 40-50zł. Ich wydajność jest wysoka, gdyż aby kulki dobrze pachniały nie trzeba stosować górnych granic zalecanego dawkowania, które i tak są niższe. Poza tym zapach jest ciekawszy kompozycja zapachowa nie jest jednolita.
Kulki jak już na poczśtku powiedziałem możemy aromatyzować na różne sposoby. Dodając określoną dawkę aromatu do jajek, następnie wyrabiając ciasto, rolując kulki i gotując. Drugim sposobem jest ugotowanie kulek bez dodatku atraktoru i zaraz po wyrobie pryskać kulki zewnętrznie aromatem rozcieńczonym w wodzie (1 do 10 częąci wody) co około godzinę, do momentu zadowalającego efektu. Trzecim sposobem jest włożenie ugotowanych kulek bez aromatu do worka, zalanie ich boosterem i zostawienie na 2-3 dni. Pewnie znajdą się też inne sposoby.
Celowo uwzględniam tutaj tylko atraktory płynne, gdyż proszkowe według mnie nie zdają egzaminu.





DODATKI Z HIPERMARKETU



W hipermarketach można znaleść wiele ciekawych dodatków i składników do produkcji kulek proteinowych. Wiadomym jest, że w markecie możemy kupić większość składników dużo taniej. Przedstawię poniżej składniki, które udało mi się znaleść wraz z ceną, wartościami odżywczymi oraz ich dokładną lokalizacją. Spisu dokonywałem w sieci marketów "Real".


Dział "egzotyczne" jedzenie - chińskie, tajlandzkie etc.


Granulat sojowy. W jego skład wchodzi odtłuszczona mška sojowa. Jest w postaci granulatu łatwego do zmielenia. Posiada całą gamę cennych aminokwasów. Dodając go do kulek nie należy przekraczać 15%. Zawiera dużą ilość białka, przez co możemy dzięki niemu podwyższyć jego zwartość (w tani sposób) w kulkach gdy "cierpią" one na jego niedobór. Czyni mieszankę bardziej spójną. Idealnie współgra z serwatką. Białko: 50g; Węglowodany: 33g; Tłuszcze: 1g. Cena za 170g 2,49zł

Kotlety sojowe. Produkowane s z mški sojowej niemodyfikowanej genetycznie. Ich kształt jest uzyskiwany przez ekstruzje pod wysokim ciśnieniem, przez co są silnie sprasowane. Dlatego należy pamiętać, żeby przed dodaniem zmielonych kotletów sojowych zrobić porcje próbą czy kulki za bardzo nie pęcznieją. Białko: 50g; Węglowodany: 33g; Tłuszcze: 1g. Cena za 600g 7,99zł

Kaszka kukurydziana. Składa się z grysu kukurydzianego. Zawiera witaminy z grupy A, B, E oraz błonnik i związki mineralne. Nie należy przesadzać z jej ilościš, ponieważ jest bardzo lekka i może powodować pływalność kulek. Białko: 8,4g; Węglowodany: 84,2g; Tłuszcze: 2,4g. Cena za 200g 2,19zł.

Ziarno sezamu. Posiada w sobie dobrej jakości olej sezamowy. Do kulek możemy je dodawać (również w całości) nie przekraczajšc 5-10%. Białko: 23,3g; Węglowodany: 10g; Tłuszcze: 59,9g. Cena za 200g 5,23zł.

Ziarno soi. Szczerze mówiąc ziarna soi mają małe zastosowanie przy produkcji kulek z uwagi na ich trudność w mieleniu. Białko: 34,3g; Węglowodany: 17g; Tłuszcze: 19,6g. Cena za 350g 1,99zł.

Siemię lniane (nasiona lnu). Po zalaniu wodą wytwarzają śluz (olej), który ma pewne właściwości, które odstraszają drobnicę. Możemy stosować ziarna w całości w ilości około 5%. Białko: 19,5g; Węglowodany: 6,4g; Tłuszcze: 34g. Cena za 400g 2,49zł.

Płatki z otrąb pszennych. Po zmieleniu mogš być dobrym dodatkiem energetycznym. Białko: 10g; Węglowodany: 60g; Tłuszcze: 2,7g. Cena za 250g 3,29zł.

Otręby żytnie. Uzyskuje się je z przemiału ziarna żyta, a następnie poddaje się je prażeniu. Białko: 15g; Węglowodany: 26g; Tłuszcze: 4,3g. Cena za 150g 0,99zł.

Otręby owsiane. Otrzymywane są z części otrębiastych oraz warstwy aleuronowej (warstwa otaczająca bielmo, zawiera dużą ilość białka, witamin, składników mineralnych i nieco tłuszczu) bielma i zarodka owsa. Otręby owsiane posiadają witaminy z grupy B oraz błonnik. Białko: 17,3g; Węglowodany: 66,2g; Tłuszcze: 7g. Cena za 200g 3,19zł.

Otręby pszenne. Wytwarza się je z przemiału ziarna pszenicy. Zbyt duży ich dodatek może powodować pływalność kulek. Posiadają dużą zawartość błonnika, fosforu, magnezu oraz witamin z grupy B. Cena za 150g 1,79zł.



Dział makarony i inne produkty pszenne



Płatki ryżowe. Produkuje się je poddając ryż płatkowaniu, dzięki czemu podczas szybkiej obróbce nie tracą walorów odżywczych i dają się łatwo zmielić w przeciwieństwie do ryżu. Oczywiście idealnej mąki ryżowej nie uzyskamy. Białko: 8,02g; Węglowodany: 79,75g; Tłuszcze: 0,85g. Cena za 300g 2,59zł.

Płatki jęczmienne. Płatki jęczmienne podobnie jak ryżowe posiadają dużą wartość energetyczną. Białko: 9,8g; Węglowodany: 79,4g; Tłuszcze: 3,6g. Cena za 250g 2,99zł.

Kasza manna. Dzięki niej możemy uratować nasze kulki jeśli po ugotowaniu pływają po powierzchni, dodając je po prostu do składu w ilości 5-10%. Nadają też kulką spójność. Białko: 8,7g; Węglowodany: 76,7g; Tłuszcze: 1,3g. Cena za 400g 1,79zł.

Płatki owsiane. Produkuje się je z owsa. Nadają kulkom twardość. Białko: 11,9g; Węglowodany: 62,4g; Tłuszcze: 7,2g. Cena za 400g 1,79zł.

Kasza kuskus. Jest to kasza pszeniczna bardzo łatwo przyswajalna. Białko: 13g; Węglowodany: 72g; Tłuszcze: 2g. Cena za 350g 4,19zł.

Kasza jęczmienna. Istnieje w sprzedaży wersja o bardzo drobnej granulacji idealna do kulek. Białko: 10,4g; Węglowodany: 74,7g; Tłuszcze: 1,38g. Cena za 900g 1,99zł.




Dział świeżych owoców



Orzechy brazylijskie. Mogą być ciekawym dodatkiem, którego chyba dotychczas nikt nie stosował. Posiadają dużš ilość tłuszczu. Orzechy, a w zasadzie nasiona te sprowadza się z Brazylii. Rosną one na dziko rosnących drzewach zwanych Yuvia. W smaku przypominają migdały oraz posiadają dużą ilość witamin. Białko: 14g; Węglowodany: 4g; Tłuszcze: 66g. Cena za 200g 10,99zł.

Pistacje. Najlepiej mielić je w całości wraz ze skorupkami. Cena za 250g 15,99zł

Orzechy włoskie łuskane. Zawierają szereg witamin. Białko: 16g; Węglowodany: 18g; Tłuszcze: 60,3g. Cena za 300g 12,99zł

Orzechy ziemne. Po ich zmieleniu bardzo intensywnie nadają zapach miksowi. Najlepiej kupić orzechy w całości, gdyż łuskane są przesypywane solą. Podczas ich obierania należy usuwać delikatną skórkę na samych orzechach, gdyż jest ona strasznie gorzka. Białko: 23,2g; Węglowodany: 34g; Tłuszcze: 38,3g. Cena za 250g 6zł.

Mak. Białko: 20,1g; Węglowodany: 4,2g; Tłuszcze: 42,9g. Cena za 500g 11,99.



Dział żywności dla dzieci i niemowląt



Możemy kupić 4 rodzaje kaszek. Dodatkowo możemy wybrać smak naszej kaszki. Niosą źródło cennych witamin, błonnika. Dodajemy je w ilości 5-10%. Poprawiają smak i zapach kulek. Dostępne kaszki:

Kaszka ryżowa. Białko: 5,8g; Węglowodany: 88,9g; Tłuszcze: 0,5g. Cena za 180g 4,89zł

Kaszka mleczno - ryżowa. Białko: 12,6g; Węglowodany: 69,9g; Tłuszcze: 10,5g. Cena za 230g 5,99zł.

Kaszka mleczno - pszenna. Białko: 12,3g; Węglowodany: 67,7g; Tłuszcze: 12,9g. Cena za 250g 7,99zł

Kaszka mleczno - ryżowo-kukurydziana. Białko: 10,8g; Węglowodany: 64,6g; Tłuszcze: 15g. Cena za 250g 7,99zł

Kleik ryżowy - Białko: 7,8g; Węglowodany: 85,5g; Tłuszcze: 1,2g. Cena za 180g 3,19zł

Bebiko sojowe - zawiera wyłącznie izolowane białka soi i oczywiście jak wszystkie produkty przeznaczone do żywienia dzieci i niemowląt szereg witamin. Białko: 13g; Węglowodany: 57,3g; Tłuszcze: 23,9g. Cena za 350g 13,99zł.


Poza tymi wymienionymi komponentami kupimy wszelakie mąki (pszenna, tortowa, kukurydziana itd.), słodzik w płynie, oleje, budynie, galaretki, biszkopt, mleko odtłuszczone i pełnotłuste, nasiona słonecznika i dyni, dżemy, miody, pokarm dla psa, kota, kanarka czy też żółwia (kiełże).




Komponowanie własnego miksu



Podstawową sprawą jak przy komponowaniu zanęt sypkich jest stworzenie bazy, w której będziemy mogli osadzać swoje składniki. Oczywiście rynek karpiowy oferuje nam bazy tak zwane "50/50". Często jest to mieszanka czterech składników, a cena wynosi trochę ponad 10zł za kilogram. Nie jest to opłacalne i oczywiście możemy sami skomponować sobie taką bazę. Wadą komponowania miksu na kupnej bazie jest też nieznajomość składu.
Najpopularniejszš bazą jest mieszanka mąki kukurydzianej oraz sojowej pełnotłustej w stosunku pół na pół. Taka baza zawiera idealne proporcje wartości odżywczych do dalszej modyfikacji - 21% białka, 9,9% tłuszczy i 53% węglowodanów. Oprócz tego jest wyjątkowo spójna i idealnie poddaje się rolowaniu.
Kolejną czynnością jest osadzanie różnych składników. Generalnie rzecz bioršc do kulek możemy dodać praktycznie wszystko poczšwszy od produktu kupionego w sklepie do własnoręcznie suszonych grzybów. Ciężko jest więc określić, co trzeba dodać. Potrzebna do tego jest praktyka. Jak dla mnie nieodzowną części kulek są ziarna, mączki rybne lub mielony pellet i kasza kukurydziana. W doborze składników może pomóc wymieniony wyżej spis produktów dostępnych w hipermarkecie oraz na rynku karpiowym .
Pamiętać należy o dodaniu oleju (najlepiej kukurydziany, lub jeśli robimy kulki rybne to rybnego) w ilości około 20-40ml na kilogram miksu.
Najważniejszą sprawą jest zachowanie odpowiedniego bilansu odżywczego. Więcej o tym możemy przeczytać w artykule zamieszczonym na łamach portalu "Bilans odżywczy kulek proteinowych".

Adrian Ciążyński
Szybki Kontakt
Reklama
Reklama