Spełnione marzenie - Dariusz Gałkiewicz


Każdy karpiarz ma jakieś marzenie, jeden chce złapać pierwszą dwu cyfrówkę z 2 z przodu drugi rekord Polski a trzeci żeby tylko wyrwać się z domu na zasiadkę. Ja chyba jestem łakomy bo chciałbym zrealizować wszystkie te marzenia i jeszcze coś ! Właśnie to coś w tym roku zrealizowałem!

Od kiedy pamiętam zawsze lubiłem wertować katalogi ze sprzętem karpiowym ( chyba jestem karpiarzem - sprzęciarzem i się tego nie wstydzę ) i oglądać filmy , gdzie testowano różny sprzęt. Moim marzeniem było żeby dostać taki sprzęt (ew. do testowania) . Ale jak wiadomo życie jest brutalne i jak sobie nie zarobisz to... chyba jakoś tak to leciało , a jest jeszcze totolotek. Moje marzenie spełniło się dzięki Markowi Kwiecień i firmie Robinson. Dostałem do testowania od firmy Robinson karpiówkę z najwyższej półki model : Diaflex Pro Carp 3.90m 3,5lb . Kwestie techniczne znajdziecie tu: http://www.robinson.pl/2008/id/diaflex.html#carp









Na początku bałem się długości tego kija 3.90 m przy moim wzroście 1,64m , bo sam łapię na wędziska o długości 3.60 m ale po jakimś czasie przekonałem się, że nie długość , a technika ma tu decydujące znaczenie. Ten model jest kijem typowo rzutowym i do zadań specjalnych ( uwaga można stracić palec ). Rzucałem różnymi ciężarkami i o różnej masie , ale najlepiej czułem się machając ciężarkami o gramaturze 120 gram. Po udanych testach rzutowych postanowiłem założyć się z kolegą , że dorzucę do markera około 110 metrów i zerwałem skórę z palca, ale jak potrenuję to tym kijem spokojnie tam dorzucę. Zalety w moim odczuciu to nieprawdopodobna moc, ładna praca ( 2 karpiki ok. 5 kg wyholowane z przyjemnością ).



i uniwersalność tego kija.








Wądą tego wędziska jest brak pianki na rękojeści , ale może czepiam się bo widziałem kij firmy Rod Hutchinson za niemałe pieniądze właśnie tak wykończony.

Wędzisko jest naprawdę super i zaliczyłbym bym je do kijów dobrej klasy, na mojej wodzie sprawdza się idealnie - potrzebne dalekie rzuty. Już dokupiłem drugie wędzisko i mam komplet do zadań specjalnych.



Z góry przepraszam wszystkich profesionalnych testerów, fachowców i zbrojarzy za brak fachowego podejścia do tematu. Porównując go z innymi kijami i oceniając gatunek węgla rodzaj i rozmieszczenie przelotek itp. naraziłbym się na krytykę i zarzuty o brak profesjonalizmu. A ja tylko spełniłem swoje marzenie i jestem z tego powodu bardzo zadowolony. Pozdrawiam wszystkich Karpiarzy i idę pracować , aby spełnić drugie marzenie to z 2 z przodu.

Dariusz Gałkiewicz.

Szybki Kontakt
Reklama
Reklama