Produkty firmy Adder Carp cz. I - Adrian Ciążyński
Produkty firmy Adder Carp cz. I


   Niedawno zostałem poproszony o przetestowanie różnych produktów firmy Adder Carp. Szczerze powiedziawszy początkowo byłem sceptycznie nastawiony do tego z uwagi na to, że nigdy nie używałem ich przynęt. Jednak po otrzymaniu paczki sam wygląd tych produktów wprawił mnie w zaciekawienie. Relacje podzieliłem na dwie części. Pierwsza część będzie dotyczyć wszystkich testów za wyjątkiem testów nad wodą. W drugiej części opiszę ryby złowione za pomocą produktów tej firmy.

Kulki przynętowe serii MH


   Otrzymałem kulki zarówno tonące jak i pływające. Adder Carp posiada bogaty wybór smaków: ananas, owoc, "pellet food", krewetka-wiśnia, truskawka, słodka kukurydza, słodki krem, naturalny zapach, truskawka-ryba. Minusem jest fakt, że wszystkie kulki produkowane są w jednych rozmiarach 18mm, co może przysporzyć nieco kłopotów przy konstruowaniu bałwanków, grzybków, czy też innych kombinacji.

   Cena tego produktu nie jest wygórowana. Za opakowanie pojemności 250ml (w jednym opakowaniu znajdziemy około 45 kulek) kulek tonących zapłacimy 13,50 zł, i 19,50 zł za opakowanie kulek pływających. Dla ludzi dbających o szczegóły dodam, że waga kulek w jednym opakowaniu ma się następująco: kulki tonące 155gram; kulki pływające: 105gram.

   Według mnie nie są to typowe kulki dostępne na rynku. Widać tu wyraźny wkład Marka Hallasa w ich produkcje. Mówiąc to mam na myśli, że kulki są miękkie oraz po ich wyglądzie mogę stwierdzić, że posiadają w sobie bogactwo różnych ziaren ( w szczególności kulki tonące ).



   Zapach kulek nie jest jakiś super mocny. Jak dla mnie jest to wielki plus, gdyż większość firmowych kulek produkuje kulki, które pachną jedynie aromatem, a same składniki kulek są niewyczuwalne. W tych kulkach jest inaczej. Zapach jest wyraźny, jednak nie zakrywa całkowicie zapachu składników kulek. Ciekawostką jest fakt, że po 4 dniowym moczeniu kulek w wodzie, ich przepłukaniu kulka nadal posiada lekki, ale wyczuwalny zapach. Po wykonaniu testu "szklankowego", mogę stwierdzić, że kulki pływające dzięki lekkiej bazie uwalniają szybciej aromaty od tonących. Po około półtora godzinnym moczeniu kulki pop-up w wodzie, nabiera ona wyraźnego zapachu i koloru.

   Praca kulek. Niestety tutaj zauważyłem ich wadę. Kulki pop-up w ogóle nie pracują, jednak jest to normalne, gdyż tak lekka baza nadająca im pływalność, która praktycznie nie zawiera grubo zmielonych składników mogących poprawić pracę nie ma jak "pracować" w wodzie. Natomiast kulki tonące wykazują słabą pracę. Po dwóch dniach moczenia kulki tonące nie wykazały żadnych oznak pracowania. Trzeci dzień okazał się przełomowy. Zaczęły one pracować, jednak jak dla mnie ich praca powinna być szybsza w szczególności, że są to kulki haczykowe.






   Kulki pop-up wykazały bardzo długą pływalność. Po wykonanych testach okazało się, że pływają ponad 96 godzin. Tak długa pływalność jest całkowicie wystarczająca, więc w tej kwestii nie można nic zarzucić temu produktowi.

   Podsumowując. Jako bezstronny tester mogę stwierdzić, że kulki z serii MH ( Marka Hallasa ) zasługują na uznanie ich za dobry produkt. Charakteryzują się dużą ilością ziaren ( w przypadku kulek tonących), dobrym poziomem aromatów, miękkością, dobrą ceną, a kulki pop-up posiadają całkowicie wystarczający czas pływania. Na ich minus świadczy fakt, że kulki są dostępne tylko w jednym rozmiarze oraz słabo pracują w wodzie.

Materiały PVA


Worki PVA



   W tym przypadku zostałem również miło zaskoczony. Pierwsze co zwróciło moją uwagę to ciekawe wykonanie worków. Posiadają one z zewnątrz delikatne worki. Producent nazwał to "specjalną fakturą", która rzekomo zwiększa ich wytrzymałość, co jest niepodważalnym faktem. Po sprawdzeniu mogę stwierdzić, że worki są wytrzymalsze na rozerwanie od worków innych firm o podobnej grubości.

   Pozytywnie zostałem zaskoczony tym, że worki nie sklejają się do siebie od wewnątrz. Ten kto używa innych worków renomowanych firm wie jakim utrapieniem jest rozklejanie worków, szczególnie w wilgotne dni.

   Worki wykonane są z cienkiego materiału przez, co doskonale rozpuszczają się w chłodnych wodach. Producent dodaje, że podczas upalnych dni dobrze jest włożyć worek w worek w celu wydłużenia rozpuszczania się ich w wodzie.

   W ofercie Addera znajdziemy worki w wymiarach 50x120, 80x120, 100x150. W opakowaniu znajdziemy 10 worków. Cena wacha się od 14,9zł do 16,9zł w zależności od wymiaru worków.

Pianka PVA



   W ofercie dostępne są dwa rodzaje pianki. Biała i kolorowa. Szczerze nie widzę sensu kolorowania pianki, lecz pominę ten temat. W opakowaniu znajduje się 50 sztuk odcinków pianki widocznych powyżej na zdjęciu. W praktyce każdy odcinek takiej pianko możemy podzielić na dwa, trzy kawałki, które całkowicie wystarczają do zabezpieczenia haczyka przed wbiciem go w podwodną roślinność, czy też zapadnięciu się przynęty w muł. Cena jaką musimy zapłacić za pudełko pianki to 12 zł za kolorową i 9,90zł za białą.

   Pianka w wodzie całkowicie się nie rozpuszcza. Nie to jednak problemem, gdyż rozpada się ona na bardzo drobne cząsteczki, które unoszą się na wodzie, po czym prąd wody znosi je znad łowiska. Zaobserwowanie unoszenia się pianki na wodzie świadczy o opadnięciu haczyka na dno.



   Produkt dobry jakościowo i różni się od pianki produkowanej przez inne firmy jedynie niższą ceną.

Pellet



   Adder Carp posiada w ofercie jedynie pellet halibutowy w rozmiarach 15mm i 20mm. Cena za kilogramowe opakowanie (nie ma pelletu pakowanego w większe opakowania) wynosi 19,70 zł.

   Dostępny pellet jest wyposażony w centryczny otwór, co umożliwia założenie go na włos jako przynęty. Całkowita rozpuszczalność pelletu ( wykluczając poruszenia go przez prądy wodne i żerujące ryby, co przyspiesza jego rozpad na dnie) wynosi około 48 godzin. W tym czasie uwalania on dużą ilość oleju rybnego. Olej jest uwalniany już zaledwie po paru godzinach od wrzucenia go do wody. Zapach pelletu jest typowy jak na pellet halibutowy - mocny, wyrazisty zapach ryby.



   Wielkim plusem dla firmy jest zapakowanie pelletu w sposób, który całkowicie niweluje wydostawanie się zapachu poza opakowanie.

   Produkt tej firmy doskonale nadaje się na wykonanie z niego pasty, która jeszcze bardziej zwiększa nasze szanse złowienia medalowego karpia. Pastę przygotowuje się zalewając wrzątkiem pellet tak, aby woda tylko przykryła pellet. Wcześniejsze rozdrobnienie pelletu przyspieszy przygotowanie owej pasty. Po około godzinie, dwóch kiedy woda zostanie wchłonięta przez nasz pellet, zalewamy go ponownie. Po każdorazowym zalaniu należy pastę wymieszać. Czynność powtarzamy do momentu, kiedy pellet utworzy jednolitą masę. Kiedy się tak stanie dobrze jest przetrzeć pellet przez sito wędkarskie. W przypadku kiedy w pellecie zostały jeszcze nie rozpuszczone części pelletu to dolewamy minimalną ilość wrzącej wody i wkładamy całość do lodówki na parę godzin. Pamiętać należy, aby podczas produkcji pasty pelletowej używać zamykanego pojemnika, aby pasta nam nie zwietrzała.




Podsumowanie

   Produkty, które otrzymałem (kulki haczykowe, pellet, materiały PVA) oceniam w skali od 1 do 6 na 5. Na ocenę zebrały się wady i zalety opisane wyżej. Dodam, że nie jestem związany w żaden sposób z firmą Adder Carp, dlatego moja ocena jest całkowicie obiektywna. Uważam, że ta polska firma może konkurować z wieloma zagranicznymi firmami pod względem jakości produktów jak i ceny. Każdy karpiarz ma swoje ulubione produkty ulubionych firm, jednak z czasem dobrze jest przetestować inne, tańsze i co ważne polskie produkty. Szczerze polecam produkty Adder-a.


Adrian Ciążyński
Szybki Kontakt
Reklama
Reklama