Taktyka nęcenia w rzece - Przemysław Wamberski
Rozpoczynając wyprawy nad dużą rzekę musimy się zaopatrzyć w znaczne ilości zanęty ( ziarna, kulki, pellet ) Nęcenie rzeki musi być obfite a raczej wymuszają to ryby bo duża populacja klenia, leszcza, jazia wręcz zmusza nas do obfitego nęcenia. A nęcenie dużą ilością ziarna jest oszczędną opcją, która zaspokoi apetyt tego białorybu a niejednokrotnie jest dodatkowym bodźcem dla karpi gdyż, ruch w wodzie i żerowanie tych ryb pobudza naszych ulubieńców do walki o pożywienie. Mam tu na myśli długotrwałe nęcenie, gdyż takie przynosi pożądany efekt. W skład zanęty wchodzi głównie ( kukurydza, pszenica, wyka, konopie, pellet i kulki ) Oczywiście uwarunkowane jest to porą roku.



Dzienna dawka od 15-25kg wystarczająco zaspokaja potrzeby ryb w tym ziarna stanowią 80% pozostałe 20% to pellet i kulki.Dobrze jest,aby ziarna były ugotowane, do pierwszych oznak pęknięcia, można je dopalić boosterem. Nie polecam sypania bezpośrednio surowego suchego ziarna, jeżeli już to wcześniej moczone, by było ciężkie i dobrze osiadło w wytypowanym miejscu. Natomiast suche ziarno jest lekkie i zanim osiągnie dno bardzo dużo zabierze nam nurt w rzekę. Następnym składnikiem jest pellet i w zależności od pory roku dawka pelletu się zmienia , wiosną i jesienią można dać więcej a w okresie letnim bywa tak że całkiem go wykluczam, a zwiększam ilość kulki. Natomiast wielkość i jakość kulki również uwarunkowana jest porą roku i jako zanętówki używam , wiosną i jesienią16-18 o nutach mięsnych, a w okresach ciepłych18-20. Ze względu ze w rzece łowi się blisko brzegu to nęcenie klatek nie jest trudne i nie wymaga wyrafinowanego sprzętu wystarczy łyżka zanętowa. Natomiast bardzo ważnym elementem jest poznanie uciągu wody, który pomaga w dokładnym zanęceniu. W końcu to rzeka która płynie a to daje możliwości , a my wykorzystując siłę natury bez trudu możemy zanęcić wybrane miejsce. Owszem można używać do nęcenia pontonu co ułatwi sprawę ale czasem dźwiganie jego jest zbyteczne gdy dobrze poznamy zawirowania i uciąg wody to nęcenie z pontonu stanie się bardziej kłopotliwe.



Pierwsze miejsce które zanęcimy jest głęboczek zaraz za szczytem główki.W tym celu zanętę( ziarnistą) stojąc na główce a najlepiej w środkowej jej części za pomocą łyżki zanętowej posyłamy ją pod wsteczny prąd wody wypływający z klatki.Zanim osiągnie dno uciąg wody dokładnie zaniesie nasze ziarno w centrum głęboczka, który znajduje się na styku nurtu wstecznego wypływającego z klatki a nurtu głównego odbijającego się od ostrogi i przechodzącego w warkocz.



Natomiast gdy chcemy zanęcić ŚRODEK klatki i rynnę biegnącą wzdłuż nurtu, zanętę sypiemy w samo centrum głęboczka czyli na styku nurtu wstecznego a nurtu głównego, zaraz przy warkoczu. Zanim zanęta osiągnie dno uciąg i zawirowania wody wyniosą ją na środek klatki Przy takim zanęcaniu musimy zwrócić uwagę na stan wody w rzece jak i na wielkość nęconej klatki. Czym woda jest większa tym nurt jest silniejszy i bystrzejszy, wtedy to poprawka na uciąg wody musimy zwiększyć.
Dlatego dokładnie nie sprecyzowałem odległości od brzegu, w jakiej sypiemy zanętę, czasem może to być parę metrów a czasem kilkanaście.

Biorąc poprawkę na uciąg wody możemy być pewni że 90% naszej zanęty jest umieszczona w wybranym miejscu a te 10% zawsze zabierze nam nurt w rzekę.



Trochę inaczej ma się to z kulką, tu pod uwagę bierzemy jej większy ciężar i to że szybciej osiągnie wybrane miejsce. Poprawka na nurt jest mniejsza i zanęcanie musi być bardziej w punk.Dobrze podana zanęta w rzece jest podstawą, czasem pomyłka o metr lub dwa przy zanęcaniu przynosi mizerny skutek. Ryby znajdą naszą zanętę, ale my nie znajdziemy ryb w naszym łowisku, tam gdzie ich się spodziewamy i postawimy zestawy
Szybki Kontakt
Reklama
Reklama