Wywiad z prezesem tyskiego koła PZW - Panem Andrzejem Depowskim
C.P. Kilka słów o sobie.

A.D. Mam 53 lata, wędkuję od 1970 roku, początkowo uprawiałem wszystkie dyscypliny wędkarstwa, puźniej moimi ulubieńcami stały się spinning i sztuczna mucha. Od 1996 do dziś jestem prezesem koła PZW nr 60 w Tychach.

C.P. Proszę krótko scharakteryzować Jezioro Paprocańskie

A.D. Paprocany są zbiornikiem zaporowym, głównym dopływem jest Czarna Gostyń. Jezioro jest płytkie, średnia głębokość to 1,6m, najgłębszym miejscem jest niewielki odcinek koryta gostynki w północno-zachodniej części zbiornika - głębokość w tym miejscu wynosi około 3,5m.
Paprocany są jeziorem o charakterze szczupakowo - linowym. W latach 1985-1990 przeprowadzana. Jezioro Paprocańskie straciło ważny walor w postaci szerokiego pasa trzcin i oczeretów w zachodniej jego części. Występuje ponad 20 gatunków ryb np.: piskorz, słonecznica, leszcz, karp, kilkanaście sztuk amura, krąp, wzdręga, jaź, szczupak, okoń, sandacz, węgorz, boleń. Lasy otaczające zbiornik, to resztki Puszczy Pszczyńskiej.

C.P. Konkursy karpiowe organizowane na Paprocanach, oraz stosunek tyskiego koła PZW do Karpiarzy i stosowanej przez nich zasady NO KILL

A.D. W 2002 roku tyskie koło PZW, jako pierwsze na śląsku ( być może nawet w Polsce ) wprowadziło górny wymiar karpia - 70 cm. Przez kilka lat na Jeziorze Paprocańskim organizowane były Karpiowe Puchary Polski. Dzięki sponsorom wpuściliśmy do zbiornika łącznie kilkanaście dużych sztuk karpi ( ponad 10kg ) pochodzących z Zakładów Doświadczalnych Polskiej Akademi Nauk, Gospodarstwa Rybackiego Lasów Państwowych w Żorach, oraz z Pęczniewa. Od 2003 roku tyskie koło organizuje na Paprocanach konkursy karpiowe w których z roku na rok łowione są coraz większe ryby. W 2007 roku największy konkursowy karp ważył 21,1kg, a średnia waga konkursowych ryb wynosiła 11,08kg. Idea puszczania dużych karpi powiodła się - co roku odnotowujemy kilkanaście zgłoszeń do konkursu na "Największego karpia Paprocan" i "Najlepszego Łowcę karpi".

C.P. Czy może Pan przedstawić ograniczenia i udogodnienia panujące na zbiorniku?

A.D. Stanowiska ( pomijając tzw. wysoki brzeg )


są poziome, połów ryb nocą może odbywać się tylko z północnego brzegu. Na Paprocanach znajduje się kilka szlaków żeglugowych. Jednym z najmocniejszych stron Paprocan jest łatwość dojazdu, prężnie funkcjonująca rybaczówka, oraz bardzo wygodne i przystępne stanowiska. Olbrzymim atutem zbiornika jest również pogłowie karpia - taka ilość dużych ciprinusów w łowisku ogólnodostępnym to naprawdę rzadkość.

C.P. W okolicznych mediach co jakiś czas ukazują się doniesienia o planowanej w niedalekiej przyszłości rekultywacji Paprocan. Czy mógłby Pan zweryfikować te informacje ?

A.D.Tak, plany ponownej rekultywacji Paprocan ( poprzednia miała miejsce w latach 1985-1990 ) są spowodowane zakwitem sinic. Zgodnie z badaniami Instytutu Badań Zagrożeń Środowiska w Zabrzu w Paprocanach jest stosunkowo duży rozwój eutrofizacji. W chwili obecnej nie wchodzi
w rachubę rekultywacja mechaniczna, choć miasto przymierza się do przepuszczenia choćby części Gostynki przez Paprocany i przystąpienia do miedzygminnego programu oczyszczenia Gostynki. Miasto w ubiegłym roku próbowało zastosować tzw. rezonator (urządzenie powodujace rozkład namułów i.t.p.), lecz nie przyniosło to oczekiwanych efektów. W chwili obecnej rozpatrywane jest przeprowadzenie rekultywacji chemicznej - użycie koagulentów glinu, które wiążą i osadzają na dnie wolny fosfor. Ta metoda była zastosowana na kilku zbiornikach i się sprawdziła ( w kwietniu 2008 została zastosowana na Zalewie Wolbromskim, na miejscu byli tyscy urzędnicy z wydziału ekologii i jest to rozpatrywane).

C.P. Jak wygladają Pana plany związane z Jeziorem Paprocańskim, oraz tyskim kołem PZW?

A.D. Naszym głównym zadaniem oprócz opieki nad powierzonym nam zbiornikiem jest również eko-edukacja przeciętnych ludzi, oraz pozyskiwanie nowych wędkarzy, dlatego już dziś na terenie przyległym do rybaczówki istnieje tzw. ścieżka ekologiczna, której tematyka obejmuje nie tylko zagadnienia typowo wędkarskie, lecz w znacznym stopniu wykracza poza nie. W planach jest powstanie akwarium, oraz oczka wodnego - ukoronowanie naszych starań w kierunku edukacji ekologicznej naszego społeczeństwa. W ostatnich ośmiu latach pozyskaliśmy od różnych sponsorów
i instytucji ponad 100 000zł. Dzięki temu mogliśmy zrealizować wiele inwestycji takich, jak: budowa i rozbudowa rybaczówki, zarybianie, zakup i renowacja łodzi, oraz wcześniej juz wspomniana ścieżka ekologiczna. Mam nadzieję, że dzięki pomocy kolejnych sponsorów uda nam się urzeczywistnić powstanie oczka wodnego i akwarium.





Wywiad z prezesem koła PZW Tychy - Andrzejem Depczyńskim przeprowadził : Piotr Czech

Szybki Kontakt
Reklama
Reklama