Sztywne przypony - Christian Finkelde
Większość Karpiarzy wzoruje się na Anglikach łowiąc na kulki itp., jako materiału przyponowego używają plecionki, co ma także w tym swoje źródło. Plecionka przy względnie niewielkiej średnicy wykazuje wysoką wytrzymałość, jest wyraźnie miękksza od żyłki mono. Przez to podczas zasysania przynęta zachowuje się, prawie jak bez haka. Przy zasysaniu potrafi nie obciążać, pobieranej przynęty. Nad wodą, pod wysoką presją wędkarską jest to często przypadek. Przed kilkoma laty mogłem usilnie łowić na kulki.



Przed kilkoma laty mogłem usilnie łowić na kulki, obserwować żerowanie karpi. Rzucałem około metra od brzegu, karpie zjadły pełną rękę kulek i chowały się za krzakami. Minęło kilka minut do zjawienia się karpi przy moich kulkach. Inne ryby przybyły niewiele później. W czystej wodzie mogłem dokładnie zobaczyć, jak karpie kilkakrotnie pobierają podane im kulki i zaobserwować ich wahania przy zasysaniu kulki. To dało mi do myślenia, zatem byłem pewny, że jeśli odpowiednio przystosuję kulkę z hakiem odniosę sukces.

Jestem pewnien, że nad wodą z karpiami przyzwyczajonymi do kulek nie wrócimy o kiju - doczekamy momentu przetestowania naszej przynęty przez karpia. W ostatnim czasie w Anglii zapanowała znów moda na przypony z materiałów mono, a w szczególności na nowy fluorocarbon. Ta linka w porównaniu z konwencjonalnymi żyłkami ma 2 zasadnicze zalety: jest ciężka, a pod wodą trudna
do zobaczenia. Pytacie dlaczego linka monolityczna ma być materiałem przyponowym? Żyłka monolityczna jest trudniejsza do wyplucia przez rybę, bo jest wyraźnie prężniejsza. Teraz pojawia się następny problem, ponieważ przynęta na nie usztywnionym przyponie zachowuje się nienaturalnie w stosunku do innych, wolnoleżących przynęt. W tej sytuacji są dwa wyjścia: pierwszym jest tzw. Kombi - Rig, a drugim Stiff-Hingle Rig. W Kombi - Rig'u węzeł łączący plecionkę z linką mono znajduje się około 3 cm od haczyka. Po stronie haczyka znajduje się żyłka mono, a po drugiej stronie 15-20cm plecionki połączonej z krętlikiem. Teraz zatrzymamy się przy przynęcie, ponieważ tak, jak przy użyciu plecionki - zestaw zostanie zassany, ale z powodu sprężystości linki mono wyplucie bedzie bardzo trudne.



Drugą alternatywą jest przypon mono, jednakże na krętliku zamiast zwyczajnego węzła wiążęmy pętlę, którą wzmacniamy odrobiną kleju szybkoschnącego. To pomimo usztywnienia umozliwia przynecie swobodny ruch. Następna mozliwością, zamiast węzła na plecionce jest użycie tzw.: Uni Link Swivel (krętlika z kółkiem). Chodzi tu o zwyczajny krętlik z dodatkowym kółkiem. Kółko trzyma równie dobrze, jak węzeł, a sztywny przypon może swobodnie się ruszać. Krętliki z kółkiem oferują:
Rod Hutchinson, ESP i Fox, mozna je znaleźć także u pozostałych, większych producentów.



Osobiście faworyzuję dwa warianty - całkowicie sztywny przypon na krętliku z kółkiem, ponieważ dobrze zacina ryby i dzięki kółeczku może poruszać się we wszystkich dostepnych płaszczyznach. Podczas wędkowania na tzw. Stiff Rig'a używam linek o grubościach od 0,40 mm.W minionych dwóch latach miałem bardzo duzo brań na wspomnianego Stiff Riga, a kazda ryba była ładnie zacięta.
Do konstrukcji sztywnych przyponów używam linkę z fluorocarbonu, ponieważ tonie szybciej od innych żyłek mono i jest trudniejsza do wyczucia przez rybę, ponieważ nie odbija refleksównświetlnych.


W szczególności mogę polecić trzy linki, których osobiście używam. Są to: Illusion Fox'a, Stiff Stuff Rod'a Hutchinson'a, oraz Bristle Filament Drennan'a/ESP. Prawie zawsze wybieram wytrzymałość powyżej 20lbs (poza Bristle Filament Drennan'a, gdzie wystarczy 15 lbs). Linki od 20 lbs są wyraźnie sztywniejsze, niż przykładowo 12 lbs. Wędkując w wodach z wieloma przeszkodami potrzebuję nieco mocnieszej linki. Wielka zaletą sztywnych przyponów jest ich montaż, oraz brak koniecznosci stosowania rurki antysplątaniowej.W wodzie z dużą populacją raków łowię wyłącznie na sztywne przypony z fluorocarbonu, ponieważ raki mogą bez trudu splątać zwykły materiał przyponowy. Zatem jedyną rozsądną opcją prezentacji mojej przynęty jest sztywny przypon, którego raki nie splączą.

Pod koniec mojego artykułu chcę przedstawić jeszcze jeden wariant przyponu, który w Anglii jest bardzo lubiany i popularny.Stosuje się przy tym tak zwany Spinner lub węzeł Terry Hearn. Stosuję węzeł Spinner ponieważ węzeł jest bardzo miękki i przynęta może poruszać się bardzo naturalnie.
Podstawowe zadanie przyponu to jak najbardziej naturalna prezentacja przynęty. Naturalnie być musi także dobrze ułożony, aby móc odpowiednio zaciąć rybę. Gdy przynęta zachowuje się w zanęconym miejscu tak, jak powyżej, jest to prezentacja idealna.Uważam, że gdy zobaczycie zdjęcia i rysunki węzłów, bardzo szybko poznacie zalety, oferowane przez dany węzeł. Z powodu dwóch części przyponu przynęta charakteryzuje się swobodnym i naturalnym ruchem w wodzie.
Ponieważ obie części przyponu są skonstruowane ze sztywnego materiału, idealna jest ESP Bristle Filament - przypon po zarzuceniu ustawicznie spoczywa na dnie. Polecam wiązanie haczyków za pomocą węzła bez węzła. Owińcie od czterech do szęsciu razy trzonek haczyka i zostawcie trochę materiału przyponowego. Możecie wykonać pętlę w kształcie litery D na zewnętrznym trzonku haczyka a następnie przeprowadzić przez oczko od zewnętrznej strony. Przedtem nawleczcie na żyłkę owalne kułko o średnicy 4,5mm, aby móc później przymocować Pop Up'a lub inną przynętę na gumce.



Ważne jest, abyście przy przeciąganiu linki przez oczko haczyka zaczęli to od zewnętrznej strony trzonka, co po zaciągnięciu bezpośrednio przy haczyku utworzy łuk niezbedny do prawidłowego zacięcia, oraz prawidłowej pozycji pop up'a w wodzie. Następnie przeciagnijcie materiał przyponowy jeszcze raz przez oczko spowrotem, nie ucinajcie żyłki przy samym węźle. Przy pomocy zapalniczki można utworzyc małe baryłki na obciętych końcach. Uniemożliwia to wyślizgnięcie się linki z powrotem przez oczko. Na kułeczku można przymocować przynete za pomocą specjalnej gumki. Przeciwwagą dla Pop Up'a może być umieszczony na lince przyponowej krętlik. Terry Hearn używa tego węzła głównie w połączeniu z Pop - Upami. Jest on również idealny w połączeniu z przynętami tonącymi.
Sztywne przypony powinno się przechowywać np.: w portfelu, czy tablicy.

Ostatecznie jeszcze wspomnę, iż nie jestem zdania, że ten artykuł musi być przekonywający.
Z tym artykule chcę wam jedynie przedstawić sposób montażu "sztywniaków", więc nawet dla
siebie samych możecie zdecydować się na lekturę i zastanowić, czy wyżej opisane zestawy to na waszym łowisku konieczność, a może jest to zbyteczne. Jeśli dla przykładu mieliście problemy z braniami spróbujcie połowić na Stiff Rig'a - być może pomoże Wam złowić tak jednego, jak i innego pięknego karpia.

Autor: Christian Finkelde www.carpgate.de

Szybki Kontakt
Reklama
Reklama