Relacja z IV Słupskich Dni Karpiowych 2008




W dniach 14-14 sierpnia 2008 r. nad jeziorem Lednik w Miastku, woj. pomorskie, okręg Słupski PZW została zorganizowana przez SŁUPSKIE BRACTWO KARPIOWE i rozegrana cypriniada pod hasłem "IV SŁUPSKIE DNI KARPIOWE". Wystartowało 12 par zawodników z północy Polski, swoich reprezentantów miał Szczecin, Koszalin, Rosnowo, Białogard, Sławoborze, Sianów, Szczecinek, Bobolice, Nowogard, Bydgoszcz i Słupsk. Zawody zostały poprzedzone zarybieniem jez. Lednik karpiami zakupionymi z opłat startowych na te zawody. Z pomocą Zarządu Okręgu PZW w Słupsku i koła PZW "Karaś" z Miastka zostały one przetransportowane i wpuszczone na tydzień przed zawodami.

14 sierpnia od godzin rannych zaczęli zjeżdżać na miejsce zawodów karpiarze, po krótkim oficjalnym rozpoczęciu IV Słupskich Dni Karpiowych nastąpiło losowanie stanowisk. Po części organizacyjnej zawodnicy rozjechali się na stanowiska przygotowując się do zawodów - od godz. 12.00 można było już łowić. Po ogromnym wysiłku przy rozkładaniu karpiowych klamotów na stanowiska został dowieziony dwudaniowy ciepły posiłek - regeneracja sił była niezbędna.

Pogoda na rozpoczęcie idealna - słońce i ciepło. Pierwszy dzień zawodów minął na sprawach organizacyjnych, przygotowaniach i rozpoznaniu łowiska, no i oczywiście na tradycyjnej karpiowej integracji połączonej z wymianą nowinek karpiowych i tajemnic sprzętowo - przynętowych.

15 sierpnia, drugi dzień zawodów przywitał nas pochmurną pogodą, ochłodzeniem i wspaniałą wiadomością - Arek Aszurkiewicz ze stanowiska numer 12 wyholował wraz ze swoim partnerem Darkiem Smętkiem amura 7,30 kg. Na drugą rybę trzeba było czekać do godziny 15.30, tuż po obiedzie Piotr Czupajło startujący w parze z Mariuszem Baryczą złowił pięknego pełnołuskiego karpia o masie 7 kg. Od 19.00 następuje koncert pary ze Szczecina pani Anny i Darka Kupś, którzy łowią trzy karpie o masie 3,20 , 3,10 i 2,50 kg. Jesteśmy bardzo zadowoleni, bo ryby w końcu biorą i zrobiło się ciekawie na imprezie. Trzy pary o bardzo zbliżonych wynikach wagowych - fajna rywalizacja, jedna ryba i zmienia się klasyfikacja. Ale para Aszurkiewicz - Smętek wychodzi na wyraźne prowadzenie, Arek łowi amura o masie 9,50 kg !

Z ciekawostek nie można nie napisać o wspaniałym szczupaku złowionym na stanowisku numer 5 przez Grzegorza Rozmyślaka z Białogardu, który ścigając zestaw z kulką o smaku truskawkowym sprowokował drapieżnika o długości 102 cm i wadze 7,5 kg, oczywiście po zdjęciach ryba wróciła równie do wody.

Następnego dnia - 16 sierpnia do rywalizacji dołączają specjaliści od drapieżników - Mieczysław Mendyk i Grzegorz Rozmyślak, który łowi rano pełnołuskiego karpia o masie 6 kg. O 10.30 kolejna ryba do zważenia - Arek Aszurkiewicz z Darkiem Smętkiem łowią karpia 2,60 kg - i stawiają przysłowiową kropkę nad i. Godzinę później odzywa się sygnalizator na drugiej stronie jeziora na stanowisku nr 1 - jest to karp 2,80 kg. Jak się okazało była to jedyna ryba złowiona po tej stronie jeziora w czasie całych zawodów. Po obiadku para państwa Kupś łowi karpia o wadze 2,50 kg i zajmują wyraźnie drugą lokatę. Niestety, mimo bardzo regularnych połowów nie udało im się utrzymać 2 pozycji, para Rozmyślak - Mendyk o godz. 21.00 rzutem niemalże na taśmę łowi karpia o masie 5,40 kg i o 30 dkg wyprzedzają przesympatyczne małżeństwo ze Szczecina.
Niestety dość mocne ochłodzenie i obfite opady nie tylko nam dały się we znaki, ryby też coraz niechętniej łakomiły się na nasze przynęty.

17 sierpnia - nieunikniony koniec IV Słupskich Dni Karpiowych. O godzinie 9.00 koniec łowienia i w deszczu składanie sprzętu. Brrrrr, jak my to lubimy! Zakończenie w deszczu to też nie jest szczyt marzeń organizatorów, ale jesteśmy zadowoleni, zostało złowionych 11 ryb zaliczonych do punktacji. Na uroczyste zakończenie zawodów zawitali do nas nasi przyjaciele - prezes okręgu PZW w Słupsku Teodor Rudnik, prezes ds. ochrony Okręgu w Słupsku Ryszard Osmański oraz zaprzyjaźniony prezes koła PZW "Karaś" w Miastku Jerzy Lubieński. Nie można też zapomnieć o telewizji Miastko, która była z nami przy zarybianiu i w czasie zawodów.

Nastąpiło oczekiwane rozdanie pucharów i nagród rzeczowych. I miejsce zajęli Arek Aszurkiewicz z Rosnowa i Dariusz Smętek z Bydgoszczy z łączną wagą złowionych ryb 19,40 kg. Otrzymali oni puchary ufundowane przez ZO PZW w Słupsku oraz po namiocie karpiowym ufundowanym przez firmę ADDER CARP. Arek Aszurkiewicz otrzymał również puchar za największą złowioną rybę - amura o wadze 9,50 kg ufundowany również przez ZO PZW w Słupsku oraz nagrodę rzeczową rod pod karpiowy ufundowany przez Słupskie Bractwo Karpiowe. Drugie miejsce i puchary ufundowane przez prezesa koła PZW "Karaś" w Miastku zdobyli Grzegorz Rozmyślak i Mieczysław Mendyk z Białogardu - osiągnięty przez nich wynik to dwa karpie o masie 11,60 kg. Otrzymali oni również nagrody rzeczowe ufundowane przez firmę ADDER CARP. Trzecie miejsce zajęli państwo Anna i Darek Kupś ze Szczecina, którzy złowili 4 karpie o wadze 11,30 kg. Otrzymali oni pamiątkowe puchary ufundowane przez Słupskie Bractwo Karpiowe oraz karpiowe akcesoria i przynęty firmy ADDER CARP. Pani Anna Kupś została również uhonorowana pucharem jako jedyna przedstawicielka płci pięknej wśród zawodników oraz obdarowana drobnym upominkiem. Czwarte miejsce zajęli Mariusz Barycza i Piotr Czupajło z Sianowa z jednym karpiem o masie 7,00 kg, a piąte miejsce para ze Szczecina Bogdan Kucewicz i Jacek Lipkowski z karpiem o masie 2,80 kg.

Wszyscy uczestnicy i honorowi goście zostali obdarowani nagrodami pocieszenia od firmy ADDER CARP i firmy ASSAI sp. z o.o., która ufundowała baterie dla wszystkich uczestników zawodów, tak niezbędne do sprawnego i skutecznego działania naszych sygnalizatorów.

Nie sposób nie napisać o bezinteresownej pomocy kolegi karpiarza z Miastka Darka Kędzi, który nam pomaga w wielu trudnych organizacyjnych sytuacjach - na niego można zawsze liczyć ! Podziękowania należą się również panu Leszkowi Warsińskiemu, dyrektorowi MOSiR-u za udostępnienie toalet oraz Nadleśnictwu Miastko za udostępnienie dojazdów do stanowisk.

Szczególne podziękowanie ze strony zawodników i organizatorów składamy Markowi Kwiecień osobiście i firmie ADDER CARP za wspaniałe nagrody, których ilość nas najpierw nas mile zaskoczyła, a później pozwoliła na profesjonalną organizację zawodów. Absolutnie niepodważalnie ADDER CARP to SPONSOR GENERALNY IV SŁUPSKICH DNI KARPIOWYCH i przyjaciel idei, które są nam wszystkim karpiarzom bliskie. DZIĘKI ZA ZROZUMIENIE!!!!
Oprawą graficzną i poligraficzną imprezy zajęła się tradycyjnie firma GRAFPRO ze Słupska. Dziękujemy sponsorom, zawodnikom, gościom i zapraszamy za rok na piątą edycję naszych zawodów karpiowych.


Andrzej Kucułyma
Sekretarz Słupskiego Bractwa Karpiowego

Serdecznie zapraszamy do obejrzenia zdjęć z tej wspaniałej imprezy: GALERIA

Szybki Kontakt
Reklama
Reklama