Dbajmy o przyrodę - Grzegorz Prucnal
Witam wszystkich miłośników wędkarstwa i przyrody.Chyba wszystkich z nas denerwują śmieci nad brzegiem jeziora rzeki czy kanału. Dzikie wysypisko śmieci szpeci brzeg nad miejskim zalewem, a w wodzie pływają butelki i opakowania po napojach.Pomysł narodził się zimą, ale dopiero po pierwszych roztopach możemy zauważyć ile MY WSZYSCY wędkarze, karpiarze zostawiamy nad wodą śmieci!!! Są to bardzo duże ilości butelek plastikowych, puszki z piwka butelki papierki, folii, opakowania po zanętach i robakach itp.



Czy to wyłącznie wynik braku kultury i poszanowania środowiska, w którym żyjemy, czy też brak możliwości właściwego postępowania z odpadami? Wiadomo każdy wędkarz lubi spędzać czas w czystym, miłym otoczeniu, lecz nie każdy potrafi po sobie posprzątać!!! Powinniśmy wiedzieć, że odpady stwarzają różne problemy ekologiczne, zatruwają wody, niszczą całą otaczająca wokół nas przyrodę a także zwierzęta między inne ptactwo

Podejmując działania ekologiczne starajmy się zachęcić do współpracy innych kolegów nie koniecznie tych, co wędkują. Wyjaśnijmy im, iż przykład dajemy sami, zachęćmy, aby wspierali nasze działania. Dorosłym musimy wyjaśnić, że na początek ważna jest dobra wola i chęci, że nikt nie może zrobić wszystkiego, lecz wszyscy mogą "coś" uczynić.




Aby odpowiednio ukształtować świadomość ekologiczną musimy sobie uświadomić jak ważne są działania mające na celu unikanie powstawania dzikich składowisk śmieci odpadów oraz ich minimalizowanie. Lecz we wszystkich tych działaniach najważniejszych jest, aby, każdy z nas potrafił rozpoznać zagrożenia, jakie niesie ze sobą nadmierne zaśmiecanie środowiska i abyśmy w przyszłości żyli w czystym, ekologicznym środowisku, a nie na górze odpadów.

Czy karpiarze nie potrafią zabrać, chociaż tego, co sami nad wodę przywieźli? I czemu zostawiają nad wodą taki śmietnik?

Chciałbym zaapelować KOLEDZY KARPIARZE SPRZĄTAJMY PO SOBIE by później móc do czegoś wracać NO KILL

Pozdrowienia Prucnal Grzegorz , a także dziękuję bardzo za pomoc koledze Pawłowi Romańczukowi






Szybki Kontakt
Reklama
Reklama