Wiosenna Zima.................
Marzec………………….. Muszę się przyznać , że pierwszy raz w swojej już 20 letniej karierze wędkarskiej sezonu nie zacząłem od matchówki i kilku godzin delikatnego łowienia.

Zapragnąłem wraz z wschodzącym słońcem wyciągnąć nogi na foteliku z podnóżkiem i po prostu odpocząć.
Ostatnie dni zafundowały nam wspaniała pogodę. Lód odsłonił nasze wody które w tym roku wyjątkowo krótko chowały się pod śnieżną pierzynką a wieści z łowisk pozwalały mieć nadzieję na pierwszego wiosennego Cyprinuska.

Poranek rześki ale w sercu ogień co stanowiło mieszankę wybuchową dla pasjonata który rozpoczął swój kolejny sezon……………………..



Ożywają wspomnienia z poprzedniego sezonu – szybkie obliczenia i okazuje się , że to było niespełna 4 miesiące temu. Ostatnia zasiadka i 3 razy ryba okazywała się sprytniejsza.
Przeszedłem już wiele ewolucji jeśli chodzi o takie miejsca. Straty ryb , troska o nie a z drugiej strony jakaś wściekła żądza utrudnienia sobie łowienia na maxa.

Polskie klimaty



Pewnie znowu w połowie sezonu powiem stop – by za jakiś czas zatęsknić za tymi warunkami, za tą niepewnością gdy w nocy światło latarki razem z moją wyobraźnią szuka możliwości wyplątania zestawu z tych „badyli” a ryba odbija na czystą wodę……………



Nie było by może nic w tym trudnego ale to wszystko rozgrywa się pod kątem 90 stopni na dystansie ok. 70m. Ile razy tam przegrałem? …………………. A ile razy przegram.
Wygląda to zaiste pięknie. Lubię takie kameralne wody , ich zatoczki i ten spokój który nawet w swej komercyjności wydaje się mało męczący. W swym skazaniu na samotność mogę być mimo obecności innych nad wodą po prostu sam.




Dylematy – ile - na co – kiedy ?????????

Kochamy to i mimo , iż uważamy , że wiemy wiele często okazuje się , że tak naprawdę nie wiemy nic.
Za mało czy za dużo?



Generalnie pojechałem tam bo ktoś mnie sprowokował.



Adrian – to przez Ciebie ( nie mylić dzięki Tobie) młody przyjacielu spędziłem dziś tak wspaniały dzień nad wodą. Masz przechlapane , że musiałem to wszystko oglądać i wsłuchiwać się w odgłos…………………..
No właśnie czego ?????? – nich będzie to moją słodką tajemnicą

Zapraszam wszystkich do nadsyłania artykułów z zasiadek i życzę wspaniałego sezonu i równie pięnych zachodów słońca przy muzyce sygnalizatora ;)



Daniel Kruszyna


Szybki Kontakt
Reklama
Reklama