30stkowy zawrót głowy - POLSKA - BIAŁO CZERWONI
Obrodziło lato w potężne okazy łowione przez Polaków. Powolutku, w progresie wędkarstwa karpiowego jaki dynamicznie trwa od kilku lat nasze łowiska "dorabiają" się okazałych karpi których nie musimy się wstydzić za granicami kraju.

Polscy karpiarze są coraz bardziej rozpoznawalni za granicami naszego kraju. Pomaga temu bytność naszych rodaków na największych imprezach , zwycięstwa w nich jak również zasiadki na topowych łowiskach na świecie.

Krzysztof Charmuszko z Solar Team Poland na Rainbow - "Pierwszą rybą dwutygodniowej zasiadki był 25 kilogramowy amur, a już następną okazał się słynny "Scar Common" o wadze 34,600 kg"




Wiadomo, że warunkiem złowienia ryby i to najważniejszym jest jej obecność , najlepiej w jakiejś większości w danym akwenie i nie bez powodu łowiska z potężnymi rybostanami okraszonymi wielkimi rybami stały się obiektem westchnień całego karpiowego środowiska.

Chorwackie " Zajarki" - Bałkańska "fabryka" rekordów - w letniej odsłonie Zmagań ekipy DUXON
Krzysztof Lewandowski ze swoim 30stakiem z lekkim plusikiem ;)





Wędkarstwo karpiowe nie jest tanim hobby. Podążanie za trendami rynku , które w znaczny sposób charakteryzuje ten nurt wędkarski jest bardzo kosztowne aczkolwiek wobec cen sprzętu , przynęt i zanęt ceny licencji łowiskowych mimo , iż czasami wydają się kosmiczne nie odstraszają.
Niejeden wędkarz obławiający wody związkowe puka się w czoło słysząc, iż cena jednej doby zasiadki równa się połowie całorocznego zezwolenia ale ....................................... i tutaj można by rozszerzyć polemikę na wiele gałęzi mniej lub bardziej istotnych .

Na szczęście nasze wody zaczęły pracować nad rodzimymi BIG FISHAMI.

Lustrzeń 30+ z Elektrowni Rybnik Artura Jagły - członka Duxon i Rod Hutchinson Team Poland



Dynamiczny rozwój ilości łowisk musiał w końcu zaprocentować. Nie trudno się domyśleć , iż osiąganie przez karpi potężnych rozmiarów jest sprawą bardzo indywidualną złożoną z wielu czynników które nie są tak oczywiste i wynikają czasami bardziej z przypadkowości jak ze zwykłego wyrachowania choć w przypadku jednego z bardziej charakterystycznych łowisk kreujących okazy ciężka praca zaowocowała potężnie "rozrośniętym" rybostanem.

Podczas trzy dobowej zasiadki złowiliśmy kilka piękności, na czele z Tomkiem, który obecnie waży 27,5 kg. Rybka jest w świetnej kondycji. Przeciągała mnie po wodzie prawie 20 minut, by w końcu skapitulować". Robert Adamski z firmy D.A.M.



Tak na marginesie - osobiście na łowisku wielkiej ryby Robertowi życzyłem , i wędki dotykiem zaczarowałem ;)

Nie każdemu uda się wielkich ryb dochować - toteż statystycznie duża ilość łowisk kreuje wiekszą szansę na rekordowe okazy. Następną sprawą jest hodowla silniejszego genotypu poprzez migrację ryb z łowisk :) hehehehe - żart..... Środowisko nigdy nie zaakceptuje tych heroicznych czynów łaskawców nadwodnych, którzy w ramach wolontariatu i oczywiście w trosce wyłącznie o dobry naszych milusińskich - broń boże własnych korzyści, zajmują się pod płaszczykiem nocy migracją okazów :)

Wracając do tematu - POLSKA BIAŁO CZERWONI !!!!!!!!!!!!!!!!!

Słowa Arka Kaszyckiego doskonale obrazują szczęście jakie tym chwilom towarzyszy......

Piękne chwile i marzenia jednak się spełniają!!!
Ogromnie podziękowania dla Mojej Ukochanej Kamci za to że była ze Mną w tych tak ważnych chwilach mojego życia:)
Wielkie podziękowania dla chłopaków: Grześka, Mariusza, Tomka, Piotra i Michała za pomoc i dobre rady.
Ten jakże cudowny tydzień spędzony nad wspaniałą wodą, super atmosferze zawsze zostanie już w mojej pamięci ................ +30 ;)




Pokazujemy Karpiową Klasę ;) - aż ciarki mnie przechodzą na myśl , że w głębinach naszych wód czają się takie piękne ryby. Że nie będziemy musieli na nie jechać z premedytacją. Że pewnego pięknego dnia zaskoczą nas swoją obecnością na "macie". mmmmmmmmmmmmmm

Go go Fishing - Połamania - Daniel Kruszyna





Szybki Kontakt
Reklama
Reklama