Adder Carp Team - PROLOG
Adder Carp Team - PROLOG

Zawsze zastanawiało mnie po co ludziom Teamy?. Generalnie chyba wielu z nas czuje potrzebę bycia w jakiejś wspólnocie. Zapewnia ona rozwój , daje poczucie stabilności, motywuje do bardziej zaawansowanych działań i co najważniejsze daje nam możliwość szerokiej realizacji marzeń, które w przypadku wielu ograniczeń mogą być po prostu nierealne.

Firma Adder Carp , po wielu latach kontrolowanych działań wchodzi w etap szerokiego rozwoju asortymentu i jego jakości oraz stawia na ludzi w pełnym znaczeniu tego słowa.

Zabrzmiało komercyjnie??? Naleciałości firmowe są sferą naszego karpiowego wędkarstwa , których oczywiście możemy uniknąć , ale gdy już w tej machinie jesteśmy to po uszy w myśl powiedzenia , iż nie można być "trochę w ciąży"

Jak zwykle pół żartem , pół serio - Piotrek - KARTONY CZAS ROZPAKOWAĆ :) ( migawka z RYBOMANII)
Dlaczego ja??????????????? Piotrka nie trzeba bliżej przedstawiać. Wielkie wsparcie w działaniach Portalu oraz Szkółki potrafiący w może nie do końca subtelny ale zaiste skuteczny sposób sprowadzać naczelnego na ziemię.


Każdy w ekipie ma powierzone zadania które będzie musiał realizować wielopłaszczyznowo. Część ludzi pracuje nad rozwojem firmy z ramienia działań logistycznych , marketingowych a część odpowiada za analizę jakości towaru który przyszło im testować.

Własnie TEST. W większość przypadków rola testera to zwykła nadwodna akwizycja. Nikt nikogo o zdanie nie pyta, sugestii nie słucha, ważne , iż rabacik na towar jest, druga strona ma materiały do działań i się kręci. W sumie to takich testerów można by losować. Może by dzięki losowaniu trafiło się na ludzi wartościowszych , niż Ci którzy bezgranicznie odrzucając swoje umiejętności głoszą teorie , iż dokonania których stali się TWÓRCAMI spoczywają na barkach FIRMY , bez której by nie mieli żadnych szans na rybę.

Może kilku wylosujemy ???? - albo wybierzemy z naszej bazy klientów??? Dzwonisz????



Oczywiście niedaleko pada jabłko od jabłoni i gdy Pan Prezes prezentuje, rynsztokowy poziom swoich działań, głosząc teorie z pogranicza absurdu, trudno wymagać by przyciągał do siebie ludzi rozsądnych.
Widać to doskonale w "sieciowej" dyskusji, pełnej wyzwisk , epitetów, anonimowego trollingu które w kilku sekundach mogły by stanowić przyczynę do roszczeń sądowych, ale to już temat do innych rozważań.

Wracając do Teamu i jego przydatności w działaniach Firmowych.

Pragniemy w kilku istotnych aspektach przebudować nasz asortyment do poziomu byśmy byli zadowoleni z towaru w 100%. Do tej pory testy naszych produktów przebiegały na podobnych zasadach ale ograniczały się do kilko najbardziej zaufanych ludzi wraz z prezesem , którzy mówiąc kolokwialnie '" zarzynali się" by wszystko spełniało ich wyobrażenia. Oczywiście korzystając z ich doświadczenia postanowiliśmy odświeżyć naszą ofertę czego wynikiem było wprowadzenie kilku nowych smaków kulek, dodatkowo zmieniając ich skład oraz stworzenie czas rozwijającej się oferty VGB oraz wyselekcjonowaniem naprawdę solidnej oferty materiałów sygnowanych marka Adder Carp.

Rynek to zweryfikuje - nie wystarczy napisać, że jest super i o to jesteśmy spokojni.

Czy nie tak wygląda człowiek spokojny o celowość swoich działań ???? - spełniony ???? Zdający sobie sprawę z tego jakimi ludźmi się otacza oraz twardo stąpający po ziemi w ocenie swojego podejścia do wielu spraw które się z nimi wiążą???

Moja współpraca z Markiem Hallasem to dla mnie szkoła życia. Kontrastował moje działania ucząc mnie , iż pewnego rodzaju ADHD można spożytkować w działania konstruktywne o dużej dynamice i za to , co by się nie wydarzyło na naszej zawodowej ścieżce będę na zawsze wdzięczny.



Odwrócony plecami do obiektywu AGENT TOMEK , pozostający w cieniu medialnego kołowrotka konstruktor technicznego wizerunku Addera. Maszyny , rozwiązania technologiczne które zostają wdrażane by w pełni sprostać potrzebom cięgle zwiększającej się produkcji. Jako , iż nie uśmiecha się tak ładnie prezentacja tego zdjęcia.



Darek - człowiek który pokonał Katalog. Gdy tworzyliśmy Katalog , Darek wędrował ze swoim bardzo ekspresyjnym zdjęciem po kilku jego stronach. Oglądaliśmy katalog tysiące razy. Literki śniły nam się po nocach - cieszyliśmy się bardzo , że każdy z nas będzie miał swoją stronę w tej produkcji.
Potężne było nasze zdziwienie gdy okazało się , że Daruś nam z katalogu uciekł. Hmmmmm
bardzo mało komercyjny Teamowiec. Nie spotkacie go na łowiskach komercyjnych na prywatnej zasiadce , bo po prostu go takie łowienie w ogóle nie mobilizuje. Nie spotkacie go na Facebooku - szanujemy jego retro styl , ale jak już pojawi się gdzieś na zawodach pokazuje co to znaczy wdrożyć w czyny swój wieloletni zmysł wojownika. Bezapelacyjnie największy skarb mertoryczny w naszej Ekipie.



Podczas Rybomanii , doszło do kilku interesujących spotkań a jedno z nich zaowocowało ustaleniami dotyczącymi współpracy z ludźmi którzy od wielu lat są bardzo przychylni firmie. Z tego miejsca witam w naszym składzie Kornela, bez którego nie wyobrażał sobie naszych działań Prezes co po małej reprymendzie, o nie wychwyceniu tego wcześniej , przepraszając podzielam.

Popatrzyli sobie w oczy , długie było to spojrzenie....................... :)



Adrian. Długo trzymałem go na dystans od firmowych działań. Jeszcze rok temu z jego ust rozbrzmiewało pytanie - PANIE DANIELU???? a co Pan myśli ???
W sumie to sam jeszcze rok temu zastanawiałem się czy moje działania prowadzę w całkowitej zgodzie ze sobą. Dylematy tego typu powstają poprzez nasze słabości. Z czasem zauważamy , że wszystko idzie pogodzić byle nie przekraczać pewnych norm cechujących HOMO SAPIENS. Wszystko jest dla ludzi.

Pamiętam Adriana , gdy zadzwonił i oznajmił mi , iż otrzymał propozycję współpracy z inną firmą. Bronił się przed tym , zapytał co robić ???? - odpowiedziałem - Przyjąć moją którą właśnie Ci składam :)
Zgodził się ................. Nawet nie chciał słuchać o warunkach.
Zrobimy jeszcze mój młody przyjacielu wiele wspaniałych rzeczy.

Nie ma cwaniaka , na poznaniaka



Piotrek Wieloletni współpracownik firmy na wielu płaszczyznach. Pozytywny gość i bardzo prężny działacz PZW. Gdyby koła wędkarskie w niewielkim procencie przyjęły strategię działań Piotrka , który nie stroni od pozyskiwania funduszy unijnych , wdrażania wielu projektów wysoce innowacyjnych, można by spać spokojnie bez obaw o przyszłość naszych wód.



Na samym dole tej rozbawionej ekipy gość w kapturze - Adam. Mózg handlowy w Firmie. Ciężko by było szeroko poruszać się po rynku bez człowieka o takiej charyzmie. Człowiek którego będziecie mogli spotkać na pomorskich łowiskach oraz czasami zapuka do was, przedstawiając warunki współpracy. Jego wieloletnie fascynacje kuchnia wędkarską zaowocowały wdrożeniem do asortymentu kilku produktów co z tego miejsca gwarantuję może dotyczyć każdego z naszych Teamowych Braci.

Nad wszystkim czuwa oczywiście Szef logistyki Witek. Najwyższy w ekipie. Dzięki niemu nie potrzebujemy na targi wozić drabiny by poukładać towar na najwyższej półce. Znowu mi się dostanie, ale Piotrkowi ewidentnie musimy za rok zabrać taboret co też widać na zdjęciu. . ( wcale nie mam takiego prostego nosa) W fazie planowania roku 2016 to właśnie on nie przespał wielu nocy kombinując jak w nieziemsko krótkim czasie dokonać w firmie istnej rewolucji co wielu będzie miało okazję sprawdzić namacalnie.



Patryk - ten co znalazł Złotą Kulkę. Współwłaściciel Łowiska partnerskiego firmy Adder Carp na której będziemy prowadzić testy jądrowe naszych produktów. Trzeba będzie na tą okoliczność przygotować jakieś tablice informacyjne :). Teamowy Partner na zawody Piotra Heriana.
Ciekawe jak długo zagości w naszych skromnych progach bo coraz odważniej puka do drzwi kariery na estradzie. Cóż, może teraz jest czas by gwiazdę zalokować w jakiejś serii produktów :)

Hmmmmmm ???? Patryk Arent , karpie już śpiewają :)



Jak już jesteśmy przy ekipach na zawody. Nie ma innej opcji by nie wysyłać swoich ekip na imprezy. Oczywiście w przypadku imprez krajowych, nie ma innej możliwości niż to by firma partycypowąła w 100% w kosztach tych działań. W końcu po szyldem firmy nie mogą kryć się koszty prywatne osób kreujących jej potęgę. W tym roku będziemy brali udział w kilku eliminacjach do PCM oraz mniej prestiżowych imprezach.
Z tego miejsca, apeluje do wszystkich osób związanych z firmami by szanowali swoją pracę. Nie jesteście więźniami za 20% rabatu. Przestańcie się zachowywać jak byście złapali Pana Boga za ogon.
Na was się jeszcze zarabia. Czasami wydaje mi się, iż ta potrzeba bycia w jakiejś ekipie , lojalność bezgraniczna która zakrawa o absurd staje się nie do zniesienia.

Bawmy się tym , nie zasłaniajmy banerami piękna miejscówek , nie budujmy piramid z paczek i pudełek nad wodą na każdym zdjęciu bo wygląda to tragicznie. Jak firma potrzebuje sesji nad wodą niech sobie ją zaaranżuje i umieszcza to na portalach czy swoich Fan Pagach. Nie dajmy się w to wkręcać.
Może jestem w tym aspekcie niepoprawny marketingowo, ale nie zniżę się do tego poziomu nawet jak miał bym odejść i na pewno was takimi widokami nasi ludzie nie będą zamęczać.

A na koniec zostawiamy sobie największego cukiereczka tego materiału.

Poznajecie ????

Gdy podjęliśmy decyzję o rozstaniu z ekipą Rutecki Team Poland czułem wraz z Prezesem duży dyskomfort utraty relacji z Adderem w tle z Tomkniem i Piotrem.
Nie mogło być inaczej. Padła propozycja dla nich by zasilili nasze szeregi. Nie wiem ile trwało milczenie po drugiej stronie słuchawki. Pamiętam tylko, że rozłączyłem tą chwile oczekiwania by za 5 minut odebrać SMS o treści OK



Powoli rozpoczynamy sezon. Jaki będzie czas pokaże jednak dla mnie na tej fazie projektu ważne są inne rzeczy. Partnerstwo zrozumienie , poprawne relacje między nami i z nami. Kiedyś , w akcie złości powiedziałem jednej osobie słowa które stały się pewnego rodzaju mim mottem życiowym.

"Specjalistą zawsze można się stać , byle nie zapomnieć , iż przede wszystkim musimy być ludźmi"

Jak ktoś dotrwał do końca , w imieniu ADDER CARP TEAMu życzymy wszystkim Wesołych Świąt z rodziną i szybkiego startu na Łowiska po świętach.

Daniel Kruszyna




Szybki Kontakt
Reklama
Reklama