Podbierak i mata
PODBIERAK

Nikogo z wybierających się na karpie nie muszę chyba przekonywać jakie zalety ma duży podbierak z głęboką siatką. Ramiona takiego podbieraka standardowo mają około 1 m długości i są składane (łatwiejszy transport). Sztyca podbieraka może być jednoczęściowa (kompozytowa, węglowa) lub teleskopowa, powinna również być wyposażona w uchwyty z pianki lub miękkiej omotki, które ułatwią nam pewniejsze trzymanie podbieraka. Zwrócić uwagę powinniśmy również na głowicę podbieraka, w której umieszczone są jego ramiona. Najlepsze głowice są wykonane z metalu lub żeliwa, co nie znaczy, że plastykowa głowica jest nietrwała i szybko pęka. Przy wyborze podbieraka powinniśmy zwrócić uwagę na wielkość oczek siatki i rodzaj materiału z jakiego jest zrobiona. Najlepsze siatki to te z dużymi oczkami i wykonane ze sztucznego materiału, który nie chłonie wody. Takim podbierakiem łatwiej się manewruje i pewniej podbiera, ponieważ siatka stawia mniej oporu w wodzie. Niektóre podbieraki mają po bokach siatki specjalne szelki, które umożliwiają zważenie ryby bez wyjmowania jej z podbieraka. Do rozkładania ramion podbieraka niektóre firmy zrobiły specjalne konstrukcje z linkami, które naciąga się i przypina do sztycy. Są również głowice ruchome, w których ramiona składa się przez zwalnianie/odblokowanie zapadki. Uwaga !!! Należy złożyć ramiona podbieraka wyjmując rybę z wody, w przeciwnym razie możemy go uszkodzić łamiąc ramiona lub głowicę. Pamiętajmy, że duży podbierak ułatwi nam i bardzo pomoże w tym aby nasz długo wyczekiwany okaz znalazł się szczęśliwie na macie, nad którą trzymając go delikatnie (pamiętajmy o skrzelach), będziemy mogli zrobić mu pamiątkowe zdjęcie z jego pogromcą.


MATA

Chcąc wypuszczać złowione karpie w jak najlepszej kondycji i bez żadnych urazów nieodzowne jest stosowanie miękkich podkładów. Najlepszym jednak wyjściem jest zaopatrzenie się w specjalistyczną matę do odhaczania złowionych ryb, dzięki której będą mogły po odhaczeniu, zważeniu i sfotografowaniu wrócić całe i zdrowe do swojego środowiska. Jest wiele rodzajów mat na rynku: wypełnione kulkami styropianowymi (widoczna na zdjęciu) lub z miękkim nienamakającym tworzywem w środku, jak również ze zwykłą gąbką. Dobrym rozwiązaniem są maty, które dzięki specjalnym szelkom i swojej budowie posiadają możliwość zważenia ryby, bez umieszczania jej w dodatkowej siatce czy worku do ważenia. Są również takie, które mają wszyty kawałek materiału przypinany do maty (na rzepy), którym możemy przykryć rybę (będzie spokojniej czekać na sesję zdjęciową) i zabezpieczyć przed zsunięciem z maty, szczególnie gdy łowimy w pojedynkę i na chwilę chcemy zostawić rybę samą na macie. Uwaga !!! Bardzo ważną sprawą jest to abyśmy zawsze zwilżyli matę (obok maty przygotujmy wcześniej naczynie z wodą) przed położeniem na niej karpia co zminimalizuję utratę śluzu ryby na suchej powierzchni maty. Pamiętajmy również o tym, żeby zawsze obchodzić się z rybą delikatnie i ograniczyć do minimum jej czas przebywania na lądzie. Natomiast wypuszczając ją zaczekajmy aż nabierze sił i spokojnie odpłynie (niesamowite przeżycie!).






















Mata firmy COBRA, jest doskonałym przykładem na uniwersalność jednego produktu. Możemy zarówno odchaczać na niej złowione ryby, jak i po ściągnięciu sznurków które są po jej bokach zważyć złowionego karpia, bez potrzeby przekładania go w worek do warzenia. Mata ta posiada po swej lewej stronie dużą kieszeń, w którą możemy włożyć głowę ryby, tak aby kieszeń ta zakryła jej oczy, co trochę uspokoji rybę gdy np. będziemy przygotowywać wagę. Dużym plusem takiej maty jest też to, że po jej zwinięciu w rulon i ściśnięciu doszytymi do niej szelkami i zatrzaskami, zajmuje ona niewiele miejsca, co ma duże znaczenie w transporcie.

autor: Marcin Krajewski
Szybki Kontakt
Reklama
Reklama