Rybomania 2013 - Fotorelacja
Targi Rybomania 2013 za nami. Jakie były? Na komentarze przyjdzie czas gdy wszyscy ochłoniemy od tego szału zakupów , oglądania , spotykania znajomych tych lubianych i mniej lubianych, a przede wszystkim jak odpowiemy sobie na pytanie po co tam pojechaliśmy i w jakim stopniu impreza sprostała naszym oczekiwaniom?



Zapraszam na małą przechadzkę po hali targowej.

Muszę nadmienić , iż bardzo obawiałem się spotkania z realnymi użytkownikami naszego wirtualnego świata i z wielką radością muszę powiedzieć , że mimo wielu spornych kwesti nie widziałem problemu patrząc komuś w oczy ponownie ich wygłosić i również przyjąć na przysłowiową " klatę" kontrataku co prowadziło do całkiem zajmujących wymian zdań.

Musimy się nauczyć tak samo rozmawiać w sieci - co jak wielu zauważyło staje sie coraz bardziej realne, w czym mamy wszyscy wielki udział.

Tyle słowa na niedzielę - ruszamy .....................






Fotorelacja z uwagi na to , iż wszyscy doskonale znamy marki prezentowane na zdjęciach ograniczy się do szczątkowych informacji o asortymencie który może i nie zaskoczył ale naprawdę powalał gdy można to wszystko zobaczyć przed sobą - weźmy na przykład taką ścianę.



Ściana niczym droga przez mękę, zwłaszcza dla naszego portfela, ale czego nie zrobimy by posiąść choć namiastkę swoich marzeń które wiszą na haczykach na wyciągnięcie ręki.

Czas zajrzeć na nasze firmowe stoisko. Adder Carp wydawca serwisu Carppassion




Robiło to wrażenie - co nie ukrywam spotkało się z dużą aprobatą odwiedzających.



Niestety cieżko mnie było zatrzymać na dłużej na stoisku i oddawałem sie w pełni wędrówkom po wystawowej hali.

Było na czym zawiesić oko i obiektyw. Ta wizualizacja zrobiła na mnie największe wrażenie.



Spacerując między stoiskami lub jak kto woli w pewnych momentach idąc gęsiego nie dało się nie zauważyć potężnego sukcesu organizacyjnego który ściągnął na RYBOMANIĘ wielu ludzi z różnych części Polski.
Zakupy w dużej mierze było konsultowane z TOPOWYMI konsultantami każdej z marek.







To z pewnością dało jeszcze większy prestiż producentom co niestety może w najbliższym czasie znów odcisnąć duże piętno na naszym portfelu , ale jak wspominałem czego się nie robi .................... bla bla bla.

Jak już przy cenach jesteśmy odniosłem wrażenie , że wystawcy posłuchali tego co mówia po tego typu imprezach ich uczestnicy i można powiedzieć , że ceny były naprawdę atrakcyjne a jak do tego dołożymy możliwość kupienia wszystkiego w jednym miejscu to można było być bardzo zadowolonym.








Wytrwaliście???????????? - teraz kilka słów o naszym portalu.

Przy okazji trwania targów przeprowadziliśmy kilka konkursów w których sponsorem była firma AdderCarp z najważniejszym konkursem gdzie do wygrania była zasiadka na łowisku Gosławice którą ufundowało w/w łowisko.

Losowanie tej nagrody odbyło się w strefie panelowej w asyście Pawła Stępniaka oraz Łukasza Strycharczyka który śnił się coniektórym po nocach - gdy musieli klikać w jego zdjęcie setki razy przed snem.




GRATULUJEMY SZCZĘŚLIWCOM

Rozlosowaliśmy również kilka nagród na stoisku firmowym co dokumentujemy zdjęciami i co zapewne mogą potwierdzić osoby które zostały szczęśliwie wylosowane , a tak się złożyło , że dwóch jest czytelnikami naszego portalu , choć nie ukrywam , że największą radość sprawiło mi wylosowanie numeru telefonu jednego z tych przesympatycznych dzieciaków.



Inni nagrodzeni







Kilka zdjęć sprzętu marzeń - wielu zatrzymywało się nad skomponowanymi zestawami i tylko wzdychało.










Choć tak naprawdę jeśli już jesteśmy przy "wzdychaniu" to mi osobiście nie podobało się na targach nic tak , jak te oto piękne Panie które zaprosił do udziału w imprezie portal wedkuje.pl



Szczerze mówiąc musiałem użyć statywu by nie poruszyć zdjęcia mimo dość solidnej stabilizacji obrazu ;)

Rozmarzyli się???????? .................. WRACAMY na targi.

Panele dyskusyjne i sama strefa panelowa była bardzo gorącym miejscem gdzie rozstrzygały się konkursy wielu portali.

W Cyprinusach 2012 żadnej nagrody nie udało się nam zdobyć ale same nominacje i głosy konkursowe dają i tak wielką radość.
Relację z tej Gali PFWK - zaprezentujemy w późniejszym terminie.

Strefa panelowa była świadkiem jeszcze jednego spektakularnego wydarzenia które z pewnością na długi czas zagości w kolejnych imprezach RYBOMANIA.
Mam tutaj na myśli autorski projekt dyrektora targów Piotra Kamińskiego pod nazwą.

"Otwarty Festiwal Filmów Wędkarskich"



Tutaj mógł bym napisać wiele słów lecz z konieczności ograniczę się do najważniejszych kwestii.

Spośród nadesłanych filmów szanowne, niezależne JURY w składzie Mariusz Kapuściński,Adrian Śmigiel, Wojciech Warmuz i Jarosław Mroczek wybrało film Adriana Błaszczyka pod tytułem " To nie może być karp". który nieznacznie wygrał z filmem młodego czlowieka który łowił spod lodu małe okonie - naprawdę fajny materiał.

Bardzo cieszy mnie ta sytuacja bo adrian bardzo Aktywnie współtworzy z namil Sens Życia i po moich prośbach zdecydował się na umieszczenie tego filmu w konkursie.
Nieskromnie wspomnę , że nagrałem do niego gitarową kompozycję którą można w filmie usłyszeć.



W imieniu Adriana odebrałem nagrodę a poodbierak który miał być rekompensatą za poniesione straty podczas połowu tego olbrzyma Adrian przekazał na licytację dla Martynki.



Jak już jesteśmy przy licytacji - wielki respect dla portalu wedkuje.pl za zorganizowanie aukcji charytatywnych podczas trwania imprezy.

Kulminacyjną częścią aukcji z której dochód zostanie przekazany na rehabilitację Martynki była licytacja "paterki " w WCC 2011 jaką przekazał Krzysiek Sikora .
Podczas licytacji której towarzyszyło wiele wzruszeń została osiągnięta cena 1000 zł -szczęśliwy nabywca Wojciech Mirowski - NG



Przekazanie nagrody odbyło się w asyście dyrektora WCC który poruszony tą sytuacją zobowiązał się na podesłanie Krzyśkowi duplikatu i dodatkowo opisanie tej historii na stronie oficjalnej WCC.

Będąc świadkiem takich sytuacji i co najważniejsze chcąc widzieć dobrą strone tego tupu imprez łatwo było oddać się bardzo przyjaznej atmosferze < RYBOMANII






Co tu więcej pisać ....................... Na tak zorganizowanych imprezach trzeba po prostu być i co najważniejsze jechac tam się po prostu dobrze bawić co przełoży się na pewno na lepszy odbiór każdego tego tupu przedsięwzięcia.

Fotorelację zakończę zdjęciem bez komentarza................



Z pozdrowieniami dla wszystkich którym miałem przyjemność troszkę pomarudzić ;)

Daniel Kruszyna












































Szybki Kontakt
Reklama
Reklama