Wakacyjne zasiadki - Krzysztof Kocierz
Łowię karpie od 7 lat. Tegoroczne zasiadki rozpoczęliśmy z kolegą Bogusiem na pobliskim zbiorniku zaporowym, a trwały od początku czerwca do końca sierpnia. Jest to zaporówka, która została oddana do użytku trzy lata temu, na terenie, której znajdowały się stawy pożwirowe.





Woda ta nie jest łatwa, są tam zalane drzewa, konary, koryto rzeki, głębokie doły oraz zarośla, które porastają płytsze miejsca zbiornika i dają schronienie karpiom. W tych właśnie miejscach nęciliśmy i z efektami łowiliśmy karpie. Przez cały ten okres złowiliśmy kilkadziesiąt ryb od 3 do 15 kg, które trafiły z powrotem do wody.





Na koniec dodam tylko tyle, że ta nasza woda jest przepiękna, czysta, cudowne widoki i ta magia lipcowych i sierpniowych nocek, które będziemy wspominać w długie zimowe wieczory.

Z pozdrowieniami dla prawdziwych karpiarzy

Krzysztof Kocierz
Szybki Kontakt
Reklama
Reklama