VI Dni Karpiowe Puchar Saengera Rosnowo 2006

W niedzielę zakończyły się VI Dni Karpiowe Puchar Saengera Rosnowo 2006 trwającego od 06 do 10 września. Inauguracja Pucharu Saengera odbyła się w obecności Starosty Powiatu Koszalińskiego Pana Ryszarda Osiowy i Wójta Rosnowa Pana Romana Kłosowskiego.

Na terenie Ośrodka Radew, do losowania stawiło się 26 drużyn w tym 5 drużyn z Niemiec. Wśród wielu sympatycznych uczestników, a tylko tacy byli!!!! mieliśmy przyjemność poznać Franka Schmidta (tester Saenger Anaconda) i Stefana Hackbartha (tester Saenger Iron Claw) oraz ich bliskich kolegów, z którymi odwiedzają łowiska w całej Europie. Wspaniali koledzy, którzy znaleźli wielu fanów wśród uczestników biorących udział w zawodach. Po losowaniu, imprezie integracyjnej towarzyszyła piękna pogoda i wspaniałe humory !!!!!, co spowodowało, że bariera językowa nie istniała, a niektóre drużyny dotarły dopiero ok. godziny 4-tej nad ranem do uprzednio wynajętych domków. Mimo pięknej i niemal niekończącej się zabawy wszyscy stawili się punktualnie na miejscach startowych. Organizacyjnie wszystko się udało, posiłki i zakupy docierały na stanowiska 2 razy dziennie, mimo chwilami dość trudnych warunków atmosferycznych. Tu dziękujemy Krzysiowi Kałuży i Arkowi Mrozowi oraz sędziom za solidną pracę! Tylko karpie nie dołączyły się do naszej zabawy... jedynym złowionym karpiem był osobnik o wadze aż 1,3 kg!!! na stanowisku numer 1. Wielka szkoda, ale na to wpływu nie mieliśmy. Humory jednak dopisywały cały czas, Niemcy i Polacy wymieniali się doświadczeniami, adresami, telefonami. Była okazja do obejrzenia nowego sprzętu Saenger-Anaconda, który od przyszłego roku wejdzie do sprzedaży.

Ponieważ panowało bezrybie, które w tych dniach nawiedziło również komercyjne łowiska, wszystkie nagrody o wartości 20 tys. zł, oprócz pucharów za miejsca i największą rybę, zostały rozlosowane wśród wszystkich uczestników. Puchar Fair Play ufundowany przez Starostę Powiatu Koszalińskiego otrzymały 3 drużyny niemieckie, które co prawda startowały prywatnie, nie jako Anaconda Team, jednak zrezygnowały z losowania nagród na rzecz pozostałych drużyn. Tak więc każdy uczestnik odjechał z nagrodą i mamy nadzieję również z miłymi wspomnieniami.

Niestety przykry przypadek w rodzinie spowodował, że nasz sympatyczny kolega Krzysiu Pikuła z małżonką Barbarą musieli wyjechać wcześniej.

W imieniu firmy Saenger Polska i wszystkich uczestników oraz organizatorów Pucharu Saengera składamy wyrazy współczucia.

Dziękujemy wszystkim uczestnikom za wspaniałą atmosferę, jaką stworzyli podczas tych czterech dni i zapraszamy na Puchar Saengera w przyszłym roku!

Jarek Ciszewski




Szybki Kontakt
Reklama
Reklama