Karpiowa szkółka - porady łowców - jak zacząć karpiowanie?
KARPIOWA SZKÓŁKA

Porady karpiarzy - Jak zacząć karpiowanie?





Cezary Karolczak




1. Jak zostać karpiarzem?

Łowić, łowić i jeszcze raz łowić. Karpiarzem staje się poprzez stałe podnoszenie własnych umiejętności, poszukiwanie nowych metod zwabienia ryb i tego czegoś, co można nazwać krótko szacunkiem dla przeciwnika. A gdy już włożony wysiłek przyniesie upragnioną zdobycz, karpiarz wypuszcza ją na wolność.

2. Jaki sprzęt na początek?

Tutaj niestety nie da się specjalnie nic przeskoczyć. Dwa wędziska karpiowe (nie muszą być z najwyższej półki, ale powinny sprawiać radość z holu), dwa wytrzymałe kołowrotki, podpórki (rodpod nie jest konieczny, choć przydatny), niezawodne sygnalizatory (na to nie należy oszczędzać, bo nieraz nocne połowy mogą skończyć się utratą sprzętu), mata, worek karpiowy, podbierak - ot klasyka. I jeszcze jedna sprawa, która często bywa pomijana, a wydaje mi się najważniejsza - doskonałe elementy zestawu (haczyk, plecionki, żyłka, krętliki, ciężarki, klipsy itd.), na tym nie można oszczędzać.

3. Pierwsze kulki - własne, a może firmowe?

Sam zaczynałem od własnych kulek, teraz używam firmowych, a pewnie niedługo wrócę do własnych. Wszystko zależy od chęci, umiejętności i własnych możliwości. W ciągu sezonu naprawdę idzie sporo kulek, dlatego do nęcenia raczej wybieram kulki firmowe. Niemniej warto rozważyć wyrób własnych kulek, zwłaszcza wtedy, gdy będziemy je stosowali tuż po zrobieniu.

4. Jak wybrać najlepsze miejsce połowu?

To bardzo trudna i indywidualna sprawa. W sumie musimy dowiedzieć się, czy są w danej wodzie karpie i jakie. Warto też odwiedzać łowisko w różnych porach dnia żeby zaobserwować spławy lub też oznaki żerowania. Potem konieczne jest zbadanie głębokości i rodzaju dna (warto nurkować). Szczególnie warte rozważenia są wszelkie kołki i zatopione krzaki.

5. Czym i ile - najlepsza strategia nęcenia?

To także zależy od danego łowiska. Na jednych wystarczy kilka kulek, na innych trzeba sypać całe kilogramy. Wydaje mi się, że przy dużych populacjach karpi i obecności innych gatunków warto nęcić samymi kulkami (ewentualnie pociętymi) z niewielkimi dodatkami parzonej konopi i kukurydzy. Niestety widok 20 cm leszcza zaciętego na 20 mm kulkę o 4 nad ranem może doprowadzić do furii. Ale są też takie łowiska, gdzie karpie dominują, wówczas trzeba sypać różnorodnymi mieszankami, nie zapominając o pellecie.

6. Jak postępować z karpiem?

Ostrożnie, z szacunkiem, ale zdecydowanie. Nie ma sensu męczyć ryby próbując delikatnie wyjmować haczyk z pyska (nie należy tego jednak robić na wariata). Konieczna jest dobra mata (naprawdę warto kupić trochę większą, dla wygody). Nie zapominajmy też o wiaderku z wodą, którą należy karpia polewać podczas wyhaczania. Jeśli nie możemy zrobić natychmiast zdjęcia, przechowujemy karpia w worku (jednego karpia w jednym worku). Warto także zwrócić uwagę na to, czy nie będzie się obcierał o jakieś betonowe, czy metalowe elementy na dnie (różnie z tym bywa). A potem zdjęcie, buziak i do wody.






Krystian Kopeć




1. Jak zostać karpiarzem?

By zostać karpiarzem to trzeba się zainteresować tą rybą jak karp. Nie żałować kasy na sprzęt. Mieć cierpliwość. Jak nie za pierwszą zasiadką weźmie to za drugą albo następną. Trzeba się cieszyć, że jesteśmy nad wodą, i ze spokojem oraz pokorą czekać na jakieś branie a także obserwować, co się na wodzie dzieje. Czy są jakieś oznaki występowania i żerowania karpia w zbiorniku.

2. Jaki sprzęt na początek?

Sprzęt na początek to jest naprawdę trudna sprawa. Zależy od finansów. Najlepiej zafundować sobie sprzęt średniej klasy z niewielkimi wymaganiami. Na pewno każdy początkujący karpiarz ma pełno dylematów, jaki wybrać kołowrotek a jaką wędkę itd.

3. Pierwsze kulki - własne, a może firmowe?

Sprawa z kulkami to temat tzw. rzeka. Kto jak woli, ale wstępnie radzę kupne kulki. Załóżmy 2 popularne smaki ok. 5 kg (kosztuje to ok. 100zł). Nie ignorowałbym kukurydzy jest ona wszechstronna i może być w niektórych łowiskach skuteczniejsza od kulek. To wszystko zależy od wody i kaprysu karpia. Dodam od siebie, że karp to cwana i zarazem rozkapryszona ryba.

4. Jak wybrać najlepsze miejsce połowu?

Miejsce połowu? Wstępnie to szukałbym miejsc szerokich, gdzie można łatwo rozbić swój arsenał. Brzeg prosty, aby bez przeszkód można było podebrać złowionego karpia. I także zanim zaczniemy łowić powinno się przyjechać nad zbiornik i popatrzeć oraz dowiadywać się gdzie najłatwiej można spotkać karpia albo samemu szukać znaków żerowania w postaci wydobywających się pęcherzyków powietrza na powierzchnię wody.

5. Czym i ile - najlepsza strategia nęcenia?

To pytanie jest naprawdę ciekawe i pełne myślenia nad teorią nęcenia. Jeśli chodzi o ilość to zależy od powierzchni wody, głębokości, populacji występujących tam karpi (jak zna się dobrze łowisko z doświadczenia to się będzie wiedziało ile nęcić, a jak się nie zna to wstępnie drobno i stopniowo nęcić obserwując oznaki żerowania karpi). A czym to wstępnie bym polecał kukurydze, konopie i kulki, na które mamy zamiar łowić.

6. Jak postępować z karpiem?

Postępowanie z karpiem jest bardzo ważne. Trzeba to robić ostrożnie, krótko a konkretnie. Kiedy już wyholujemy karpia to najlepiej od razu z podbieraka na matę karpiową czy do worka od przechowywania karpia. Zważyć, zrobić sesje zdjęciową i do wody. A w wodzie to już spokojnie z karpiem podchodzić. (Zobacz film o wypuszczaniu). Aha zapomniałbym dodać, przed wypuszczeniem karpia obowiązkowo dać mu buziaka.

OBEJRZYJ FILM: NO KILL 0:25 m Krystian Kopeć






Marek Hallas




1. Jak zostać karpiarzem?

To dzieje się samoczynnie, nie ma na to konkretnego przepisu. To czy ktoś jest Karpiarzem przez duże K ukryte jest w jego głowie, nie ma to nic wspólnego ze sprzętem, na który się łowi, samochodem, jakim się jeździ itd.

2. Jaki sprzęt na początek?

Mata i duży podbierak bezwzględnie musi być. Dwie wędki 3lbs, bo najbardziej uniwersalne, dwa kołowrotki z dużą szpulą minimum 300m żyłki 0,35mm, podpórki, dwa sygnalizatory i trochę oleju w głowie, bo bez tego nie będzie efektów.

3. Pierwsze kulki - własne, a może firmowe?

Wszystko zależy od dwóch czynników. Jak często łowimy i jak zasobny mamy portfel. Zauważyłem jednak pewna prawidłowość, im bardziej doświadczony karpiarz tym mniej kulek zużywa w sezonie. Polecam kulanie we własnym zakresie, to też jest karpiowanie i często sprawia wiele frajdy. Na początek z dobrych firmowych miksów, a potem można zacząć kombinować samemu.

4. Jak wybrać najlepsze miejsce połowu?

Krótki, ale bardzo dobry i sprawdzony przepis, który należy potraktować bardzo poważnie. Jeśli początkujący karpiarz widzi miejscówkę i myśli sobie " z tego miejsca to na pewno nie da się wyholować karpia i tutaj łowił nie będę" to jest to miejsce, w którym powinien właśnie położyć zestawy.

5. Czym i ile - najlepsza strategia nęcenia?

Najlepsza strategia nęcenia nie istnieje. Czym? Kulkami, bo do tej pory nic skuteczniejszego na duże karpie nie wymyślono.

6. Jak postępować z karpiem?

Ostrożnie jak z noworodkiem.





Roland Glatki




1. Jak zostać karpiarzem?


Mój początek był taki:
Łowilem kiedyś gruntówkami na kukurydzę, ale jakoś bez brań; obok mnie łowiło dwóch młodych karpiarzy z Opola: Jarek i Maciek. Co jakiś czas wyciągali karpie, a ja cały czas ich obserwowałem po czasie doszło do rozmowy między nami. Zainspirował mnie ich zapał i to jakie mieli podejście do łowienia ryb, każdego karpia po złowieniu fotografowali, dezynfekowali rany po haczyku, obchodzili sie z karpiem jakby z brylantami, kładąc go delikatnie na macie. To zrobiło na mnie strasznie duże wrażenie, wtedy chyba zrozumiałem dlaczego warto wypuszczać ryby, jak bardzo trzeba kochać swoje hobby, przyrodę, ryby. Tak też ja postanowiłem łowić karpie. Gdy złowiłem swojego pierwszego większego karpia, gdy poczułem jak ta ryba pięknie walczy od tego czasu nie mogłem już myśleć o innych rybach, coraz bardziej to mnie pociągało. Lecz prawdziwym karpiarzem poczułem się w chwili gdy wypuściłem swojego pierwszego karpia z powrotem do wody. Tego nie zapomne nigdy i ta chwila była dla mnie naprawdę cudowna.

2. Jaki sprzęt na początek?

Moimi pierwszymi wędkami były kije 2.5 lb i 2.75lb , kołowrotki z ok.200 m żyłki 0.30, zestaw samozacinający, sygnalizatory elektroniczne z regulacją głośności mocowane na zwyklych podpórkach.

3. Pierwsze kulki - własne, a może firmowe?

Młodym karpiarzom polecam raczej kulki gotowe ponieważ zrobienie własnych zajmuje dużo czasu i odpowiedniej wiedzy na temat ich przygotowania.

4. Jak wybrać najlepsze miejsce połowu?

Na początek może lepiej wybrać wody które są regularnie zarybiane karpiem. Trzeba spędzać dużo czasu nad wodą, obserwować powierzchnie wody, szukać miejsc spławiania sie karpi, podwodnych wysepek czy zwalonych drzew w wodzie itd. Badać dno markerem co nie jest takie trudne a bardzo pomocne przy wybieraniu łowiska.

5. Czym i ile - najlepsza strategia nęcenia?

Kukurydza, konopie, groch to były moje pierwsze zanęty z czasem zaczęłem nęcić kulkami i pelletem.
Ilość trzeba dobrać odpowiednio do łowiska, pory roku, warunków pogodowych oraz ilości karpi w danym łowisku. Z praktyki wiem, że gdy karpie nie znają kulek trzeba je do nich przyzwyczajać, początkowo necić więcej ziarnami a kulek dodawać mniej z czasem zwiekszać ilość kulek a zmniejszać przy tym ilość ziaren. Dobrze jest obserwować czy kulki są wyjadane przez karpie czy pozostają na dnie.

6. Jak postępować z karpiem?

Nakłaniam wszystkich młodych by je przede wszystkim wypuszczać. To jest naprawdę frajda gdy po zrobieniu fotki zwraca sie karpiowi wolność i gdy sie widzi jak powoli odpływa do swego królestwa. Na brzegu kłaść go na specjalnej macie, lub czymś miękkim gdy sie takiej maty nie posiada może to być materac, ponton lub coś podobnego. Nie przetrzymywać ryby zbyt długo na powierzchni i polewać ją wtedy wodą!





Paweł Szewc




1. Jak zostać karpiarzem?

Przede wszystkim dużo cierpliwości i nie zrażanie się do porażek na pierwszych zasiadkach. Jeśli będziemy potrafili wytrzymać długo bez brania i w tym czasie nie zaczniemy łowić płotek to znaczy, że jesteśmy na dobrej drodze.

2. Jaki sprzęt na początek?

Z pewnością na tyle wytrzymały by można przy jego pomocy wyholować dużego karpia. Wędki o krzywej ok. 3lb kołowrotki, które zmieszczą przynajmniej 300 metrów żyłki 0,30mm. Przede wszystkim dobre sygnalizatory elektroniczne odporne na ulewny deszcz. Duży podbierak, mata i worki do przetrzymywania karpi oraz setki innych rzeczy, których będzie nam przybywało w miarę starzu karpiowego.

3. Pierwsze kulki - własne, a może firmowe?

Tę kwestię pozostawiam do własnego wyboru, ale powiem tylko, że sam zaczynałem od kulek własnej produkcji bo tańsze i skuteczne, obecnie używam w większości firmowych kulek.

4. Jak wybrać najlepsze miejsce połowu?

Przede wszystkim z głową. Szukajmy naturalnych schronień dla karpi takich jak powalone drzewa do wody, roślinność podwodna, trzciny przybrzeżne krzaki itp. Tam gdzie znajdziemy pokarm dla karpi znajdziemy i karpie!

5. Czym i ile - najlepsza strategia nęcenia?

Na ten temat można by książkę napisać, ponieważ niema tu złotego środka. Skupy się na kulkach, pellecie, konopiach oraz kukurydzy. Ilość jest uzależniona od populacji karpi w danym łowisku i intensywności żerowania, ale generalnie zaczynajmy od mniejszych ilości jeśli będzie się coś działo w łowisku (zauważymy żerujące ryby i to, że zanęta szybko znika z dna) to zwiększmy ilość zanęty.

6. Jak postępować z karpiem?

Bardzo ostrożnie i delikatnie, a przede wszystkim z szacunkiem.




Przemek Wamberski




1. Jak zostać karpiarzem?

Karpiarzem nie zostaje się z przypadku lub po jednym sezonie w którym udało nam się złowić kilka karpi lub jeden medalowy okaz. Na miano karpiarza pracuje się przez lata. To człowiek, którego ogarnęła pasja połowu tylko jednego gatunku ryb, które ceni i szanuje za ich waleczność i szlachetność, dla której poświęca czas i energie. Poznaje życie i biologie karpia, pogłębia swoją wiedzę na temat ich połowu by łowić coraz większe sztuki. To człowiek, który złowionego karpia traktuje z wielkim szacunkiem i uczuciem i za wspaniałe przeżycia, które w czasie holu obdarzył go karp ofiarowuje mu wolność. To także człowiek, który układa sobie wolny czas z dużym wyprzedzeniem planując zasiadki karpiowe, bo tylko ta ryba go interesuje. Jeżeli tak będziemy odczuwać i postępować to z czasem przed samym sobą możemy powiedzieć, że trafił nas bakcyl karpiowania i możemy nazwać się karpiarzem.

2. Jaki sprzęt na początek?

Wstępując na drogę karpiowania musimy mieć sprzęt, który posłuży nam do szczęśliwego holu karpi. Zaczynając swoją przygodę z karpiowaniem nie wiemy czy ta pasja pochłonie nas bez reszty czy skończy się na jednym lub dwóch sezonach. Dlatego na pierwszy ogień dla nowo wstępujących na ścieżkę karpiowania sprzęt nie musi być z najwyższej półki, choć będą głosy, że lepiej zakupić od razu dobry sprzęt, sprawdzony przez innych a tu trzeba wziąć pod uwagę zasobność naszego portfela i opcję, że karpiowanie nas nie wciągnie. A wtedy ciężko nam będzie odzyskać włożone pieniądze za drogi sprzęt. Inaczej będzie jak zakupimy sprzęt na miarę naszego portfela średniej klasy. Gdy nasza pasja zacznie się rozwiać możemy myśleć o lepszym sprzęcie a ten tani szybciej upłynnimy nowo wstępującym na drogę karpiowania. Wiele się słyszy, że sprzęt nie łowi tylko karpiarz ale sprzęt daje uczucie pewności i satysfakcji dla samego siebie. W miarę zagłębiania się w sztukę karpiową doskonalmy sprzęt bo to też jest celem karpiarza.

3. Pierwsze kulki - własne, a może firmowe?

Jak zagłębić się bardziej w karpiowanie i popatrzeć od strony finansowej to karpiowanie jest drogą dziedziną wędkarstwa i aby skutecznie i obficie łowić karpie trzeba niejednokrotnie do wody wrzucić kilkadziesiąt złotych by poczuć na kiju upragniony ciężar. Dlatego większość karpiarzy robi swoje kulki z dostępnych asortymentów o ile mają taką możliwość, bo nie zawsze domownicy są uradowani jak kręcimy kulki. Do tego dochodzi większa satysfakcja jeżeli złowimy upragniony okaz na własną kulkę, znaczy to, że nasze żarełko im smakuje. W miarę rozwoju naszego karpiowania możemy łowić na kulki firmowe zaoszczędza nam to pracy w kuchni i staje się wygodniejsze. Tym bardziej, że na rynku mamy pełną gamę kulek firmowych nie to co dziesięć lat temu. Myślę, że każdy karpiarz powinien choć raz spróbować kręcić swoje kulki i sam dojdzie do wniosku, które mu odpowiadają i karpiom oczywiście.

4. Jak wybrać najlepsze miejsce połowu?

Każda woda na której będziemy łowić jest specyficzna i inna. Na każdym zbiorniku czy rzece karpie mają swoje ulubione miejsca gdzie przebywają i gdzie się stołują. Choć w dużej mierze są to miejsca podobne i charakterystyczne takie jak: zatopione drzewa, wszelka roślinność nad wodna jak i podwodna, górki podwodne. Jeżeli nie znamy zbiornika to długa obserwacja jest wskazana pomocna przy tym będzie lornetka, łatwiej nam będzie zlokalizować wygrzewające się karpie pod powierzchnią wody, efektowne spławy czy żerujące ryby. Poznanie zbiornika miejsc gdzie nasi ulubieńcy przebywają to pół sukcesu. A to daje obserwacja i jeszcze raz obserwacja. Natomiast w rzece przy wyborze odcinka może nam pomóc niski stan wody w okresach suszy, bo wychodzą na powierzchnie wielkie zwalone drzewa, karcze i podwodne półki. W takich miejscach karpie przebywają i się stołują. Tu odnajdują swoje przysmaki (ślimaki, raczki, racicznice, ochotka).

5. Czym i ile - najlepsza strategia nęcenia?

Planując zasiadkę musimy podjąć decyzję jaką obieramy strategię. Jeżeli mamy czas na przygotowanie łowiska a co jest normą w dzisiejszym karpiowaniu by dobrze poznać, wysondować łowisko i co najważniejsze zanęcić to tak czynimy. W zależności jaka jest populacja karpi w danym akwenie i jakie sztuki nas interesują .Możemy po uprzednim rozpoznaniu wody i oznaczeniu miejsca połowu, znęcić kulami zanęty sypkiej w której umieścimy ziarna (konopi, kukurydzy) do tego całe i pokruszone kulki podamy je procą w wybrane miejsce lub z pontonu dwa - trzy razy z odstępami jednodniowymi. Ilość zanęty uzależniona jest od populacji karpi w danym akwenie i czy nasza zanęta została wyjedzona. W grę wchodzi również szybka strategia nęcenia punktowego, gdzie na każdy zestaw w zależności od pory roku, populacji karpi kładziemy zanętę (pokruszone kulki, pellet, ziarno) może to być również zespolone zanętš sypką by łatwiej nam było podać. Do punktowego zanęcania używa się również nici, worków i siatek rozpuszczalnych które wraz z zestawem umieszczamy w łowisku. Strategię taką używamy, gdy nie mamy czasu na wcześniejsze zanęcenie i przygotowanie miejsca połowu.

6. Jak postępować z karpiem?

Karp jest rybą waleczną i dającą dużo emocji w czasie holu, dlatego my karpiarze szanujemy i dbamy aby nasz przeciwnik był należycie traktowany. Aby mógł w dobrej kondycji wrócić do swojego środowiska i ponownie skusić się na naszą kuleczkę. Dlatego bardzo ważną częścią sztuki karpiowej jest obchodzenie się ze złowioną rybą. W czasie ostatniej fazy holu do podbierania używa się obszernego podbieraka z głęboką siatką aby ryba mogła się swobodnie w nim zmieścić, a karpiarz mógł go przenieść na mokrą matę gdzie spokojnie i bez problemu może wypiąć rybę. Są różnego rodzaju maty ale mają wspólną zasadę i cel, ochronienie karpia przed skaleczeniem i poranieniem, by nie wylądował na piachu lub kamieniach. A nam daje pełną odwagę przy robieniu zdjęć na pamiątkę
Pamiętajmy, że karpia zawsze bierzemy oburącz jedna ręka na wysokości płetwy brzusznej a druga na wysokości płetwy odbytowej - nigdy za skrzela !!! to jest wręcz karygodne i nie godne karpiarza. Do przetrzymania karpi używa się worków ze specjalnego materiału, który jak najmniej wyciera śluz z ryby, kolor czarny takich worków działa uspokajająco na karpia. Aby z szacunkiem obchodzić się z naszymi ulubieńcami potrzebne jest kilka dodatkowych rzeczy oprócz wędek i wbrew pozorom nie są to zbędne gadżety.




Sławomir Wesołowski




1. Jak zostać karpiarzem?

Po pierwsze trzeba zacząć łowić karpie. Po drugie trzeba się nauczyć je wypuszczać. Wypuszczanie złowionych karpi powinno ci sprawiać przyjemność a nie być koniecznością. Po trzecie trzeba dawać przykład innym wędkarzom jak się postępuje ze złowioną rybą a także jak powinno wyglądać stanowisko po każdej zasiadce. Po czwarte, ale to taka moja sugestia; karpiarz powinien być otwarty, uprzejmy służyć radą innym. Dla mnie ludzie, którzy są chamscy, nie przyjemni nie są dla mnie karpiarzami. No i po piąte karpiarzem nie staje się od razu. Trwa to jakiś czas. Po pewnym czasie samemu zaczyna się to czuć, że staje się naprawdę karpiarzem a nie zwykłym wędkarzem. Karpiarz powinien udoskonalać technikę połowu i iść za nowinkami sprzętowymi, chociaż do połowu karpia nie trzeba mieć aż tak drogiego sprzętu.

2. Jaki sprzęt na początek?

Napisze jak ja zaczynałem. Nie drogi kij karpiowy. Kołowrotek trochę większy od standardowych. Zwykłe podpórki, jakiś sygnalizator i do tego zwykły pingpong podczepiany na
sznureczku z możliwością wyhaczenia w czasie podniesienia kija. Do odhaczania miałem zwykły materac dmuchany, na którym się pływa na jeziorze w czasie upałów. Ale proponowałbym kupić jakąś naprawdę zwykłą matę nie drogą, jest teraz naprawdę duży wybór. No i wszystko to, co jest potrzebne do przetrwania nad woda.

3. Pierwsze kulki - własne, a może firmowe?

Na początek proponowałbym własne.Po pierwsze są tańsze a po drugie na tym polega karpiowanie na kombinowaniu i eksperymentowaniu. Sztukę robienia kulek trzeba obowiązkowo przejść. Chyba że ktoś nie ma czasu to wtedy proponowałbym firmowe. Niektóre firmy robią naprawdę dobre kulki, lecz ich cena nie należy do najniższych.

4. Jak wybrać najlepsze miejsce połowu?

Odpowiem krótko trzeba obserwować wodę i zlokalizować rybę. To jest połowa sukcesu. Druga połowa to gdzie dokładnie położyć zestaw i jaka stołówka im będzie odpowiadała. Z moich obserwacji wynika ze najlepszymi miejscami są spady z gęstą roślinnością w pobliżu. Dzieje się tak, dlatego że karpie czują się w pobliżu roślin i zawad bezpiecznie i przez to śmielej pobierają pokarm. Więc według mnie należy właśnie takich miejsc szukać.

5. Czym i ile - najlepsza strategia nęcenia?

Jeżeli nie znam łowiska to nęcę z marszu, czyli na zestawy. Na zestawy idzie pellet, kukurydza w tym przypadku podgotowana wszelkiego rodzaju ziarna no i niewielka ilość kulek. Jeżeli to nie przynosi efektu trzeba albo zmienić miejsce albo spróbować nęcenia długotrwałego. Nęcimy wtedy w pierwszych dwóch dniach ziarnami i kulkami a potem samymi kulkami. Jeżeli to nie przyniesie efektu to albo mamy do czynienia ze złym ciśnieniem i warunkami pogodowymi albo wybraliśmy miejsce, których karpie unikają lub nie odwiedzają. Trzeba eksperymentować bez tego nie będzie efektu.

6. Jak postępować z karpiem?

Jak z dzieckiem delikatnie i z sercem. Dlatego, że ta ryba ma wrócić do swojego świata a nie wylądować na patelni, więc powinna do niego wrócić w jak najlepszej kondycji. Pomoże nam w tym mata. Podstawowy element wyposażenia karpiarza. Do tego ryba powinna być cały czas polewana wodą. Wszystkie czynności powinny być dobrze przemyślane, żeby karpia przypadkowo nie uszkodzić.



Dariusz Słupianek


1. Jak zostać karpiarzem?

Po prostu trzeba pokochać łapanie karpi, być cierpliwym i nie zniechęcać się po pierwszych porażkach.

2. Jaki sprzęt na początek?

Moim zdaniem karpiówki Shimano alivio bx 12 funtowe 3,0 lbs 3,60m, kołowrotki Jaxon Roxan 6500 na przekładni ślimakowej 165 zł szt. Za tš cenę nie kupicie lepszych kołowrotków, Ja do tej pory używam tego sprzętu i nie narzekam.

3. Pierwsze kulki - własne, a może firmowe?

Jestem przekonania, że nie ma większej frajdy od złowienia karpia na własne kulki, swój wypracowany przepis.

4. Jak wybrać najlepsze miejsce połowu?

Jak się zna łowisko to problemu nie ma, wybieramy miejsce piaszczyste, może być leki nalot z mułu ale generalnie wzniesienia piaszczyste, które są wolne od mułu i innych zanieczyszczeń, takie wzniesienia górki podwodne na pewno odwiedzają karpie, ponieważ prąd wodny zawsze coś tam na nie naniesie do zjedzenia, a poza tym karpie wolą cieplejszą wodę a na wzniesieniach lub górkach taka jest zwłaszcza wiosną.

5. Czym i ile - najlepsza strategia nęcenia?

Na początek wrzucam do wody około 100 kulek, 0,5 kg gotowanej kukurydzy, 0,5 kg granulatu rybnego, oraz pellet też w podobnych proporcjach, jedynie wczesną wiosną nęcenie ograniczam do minimum i zmniejszam wszystko o 50%.

6. Jak postępować z karpiem?

Po udanym holu i lądowaniu ryby na brzeg kładziemy go na mate karpiową i delikatnie odhaczamy, następnie mierzę karpia wkładam do worka karpiowego i dokonuję ważenia, po wykonaniu sesji fotograficznej karpia delikatnie uwalniamy do wody.


Szybki Kontakt
Reklama
Reklama