Relacja z II DPK 2006
W dniach 23-27 sierpnia nad zbiornikiem w Mściwojowie odbył się już po raz drugi Dolnośląski Puchar Karpiowy. W zawodach wzięło udział 18 zespołów z całej Polski. Pogoda na rozpoczęcie zawodów była strasznie zmienna, ale dobrze, że choć przy samym otwarciu zawodów przestało padać. Humory dopisywały wszystkim zawodnikom zwłaszcza, kiedy się dowiedzieli, że dzień przed rozpoczęciem zawodów karpie nieźle brały. Więc wszyscy pełni nadziei przystąpili do losowania stanowisk.


Rozpoczęcie zawodów



Losowanie stanowisk



Od samego początku było wiadomo, że każda drużyna chciałaby wylosować miejsca na wysokości lasu, który znajdował się po drugiej stronie zbiornika, bo też tam jest sporo zaczepów, więc karpie często tam przebywają. Zwłaszcza, że dozwolona była wywózka podczas zawodów w porze dziennej, więc szanse na spotkanie z karpiem przy zatopionych konarach były ogromne, bo normalnie jest tam zbyt daleko by dorzucić zestaw z brzegu. Jednak podczas połowów karpi nic do końca nie jest pewne, dlatego trzeba było, poczekać na pierwsze brania i wyniki. Po rozjechaniu się wszyscy zaczęli ostre przygotowania do zawodów a więc sondowanie i nęcenie. O 17.00 po sygnale rozpoczęły się zawody o Puchar dolnego śląska. Pogoda jednak w kratkę nie pomogła braniom, ponieważ po pierwszej nocy przyniosła zaledwie jednego karpia i to ze stanowiska nr 17 przy zaporze, a nie jak się wszyscy spodziewali na wysokości lasu. Tym samym drużyna z 17 zajęła po pierwszej nocy prowadzenie.


Karp ze stanowiska nr 17



Po drugiej nocy był prawdziwy wysyp brań i złowiono dużo karpi w tym największą rybę zawodów karpia 8,78kg złowionego przez Ireneusza Irlę z Wrocławia. Okazało się, że po tej drugiej nocy zawodów na prowadzenie wyszedł zespół na stanowisku nr, 1 czyli na wysokości lasu w składzie Ireneusz Irla / Zbigniew Szewc, którzy to prowadzenie utrzymali do końca zawodów. Jednak w czołówce było bardzo ciasno i nawet jeden karp ok. 2kg przesądzał o miejscu na podium lub poza nim, więc rywalizacja trwała do końca. Również okazało się, że zespół z jedynki łowił największe ryby, a inne zespoły jakoś mniejsze sztuki. Szkoda tylko tak wielu ryb zerwanych w zaczepach lub spiętych przy brzegu, bo wtedy liczba złowionych karpi z pewnością by się podwoiła. W sumie na 18 startujących zespołów tylko 7 nie złowiło ryby, ale część z tych drużyn także miało brania, choć nie były wykorzystane.


Drużyna z 4 miejsca




Karp ze stanowiska 14




Karp na 7 miejsce




Zespół z 2 miejsca




Jeden karp drużyny z 6 miejsca




Karpie na 3 miejsce




Karp Agnieszki




Karpie na 5 miejsce




Zwycięska drużyna z rybami




Największa ryba zawodów karp 8,78kg






Wyniki końcowe II DPK

1. Ireneusz Irla / Zbigniew Szewc 24,86kg 4 karpie
2. Jarosław Rzepecki / Franciszek Pińczuk 16,68kg 3 karpie
3. Artur Kłos / Zdzisław Parkitny 14,54kg 3 karpie
4. Andrzej Mielnik / Marcel Trzcionka 13,92kg 4 karpie
5. Łukasz Starzyk / Łukasz Chłapek 12,22kg 3 karpie
6. Przemysław Gul / Kornel Więczkowski 10,42 kg 2 karpie
7. Zdzisław Kowalczyk / Piotr Kowalczyk 7,30kg 2 karpie
8. Tomasz Goryński / Agnieszka Łapacz 7,22kg 2 karpie
9. Daniel Pielok / Andrzej Strzoda 7,06kg 2 karpie
10. Błażej Żygadło / Bogdan Asfeld 4,86kg 1 karp
11. Ireneusz Andrzejczak / Jarosław Kołodziejek 3,92kg 1 karp





Najmłodszy uczestnik zawodów




Sponsorzy II DPK




Zwycięskie stanowisko




Dla najlepszych czekały puchary




Zakończenie zawodów




zawodnicy otrzymali filmy




Najbardziej towarzyska drużyna




Agnieszka odebrała nagrodę



miejsce 6




Miejsce 5



Miejsce 4




Miejsce 3




Miejsce 2




Miejsce 1





Łowca największej ryby




Podsumowując brań było dość dużo i myślę, że pod tym względem impreza się udała, a dodatkowo panowała wspaniała atmosfera, gdzie wielu znalazło nowych kolegów karpiarzy. Łącznie, więc złowiono 26 karpi o masie 123kg i średniej wadze 4,73kg. Największą ryba karp 8,78kg. Każdy z uczestników II DPK otrzymał drobne upominki od sponsorów m.in. od firmy Neptun każdy dostał ciężarki samozacinające, za co dziękuje firmie w imieniu własnym i zawodników. Poza tym na zakończeniu zawodów czekało kilka nagród niespodzianek. Tak samo jak w zeszłym roku została przyznana nagroda dla najbardziej towarzyskiej drużyny zawodów, którą otrzymali Przemysław Wamberski / Janusz Szatan. Na stanowisku owej drużyny było bardzo wesoło i zawsze można było porozmawiać na ciekawe tematy, nie tylko o karpiach. Nagrodę otrzymał również najmłodszy uczestnik zawodów, a był nim Błażej Żygadło, który także wyholował jednego karpia. Została także wylosowana nagroda dla drużyny, która nie złowiła żadnej ryby. Ponadto dla pierwszych 5 zespołów przewidziano nagrody w postaci darmowych weekendów nad łowiskami karpiowymi, a dla zwycięzców dodatkowo poza weekendem wędkowania domek dla 4 osób również nad tym łowiskiem przez weekend. Dlatego dziękuję właścicielom takich łowisk jak Kormoran, Rybowo, Pstrążna, Jarosławki oraz Mały Szwałk za ufundowanie tych atrakcyjnych nagród. Zupełnym zaskoczeniem była nagroda ufundowana przez Wójta Gminy Mściwojów dla jedynej zawodniczki kobiety, która również złowiła karpia, a była to nagroda w postaci odtwarzacza DVD, który otrzymała Agnieszka Łapacz. Ponadto zwycięzcy odjechali z nagrodą pieniężna w wysokości 2000zł a łowca największej ryby dodatkowo otrzymał 500zł w gotówce, więc było o co walczyć.



Zwycięska trójka




Zwycięzcy odbierają nagrody






Uczestnicy II DPK




Dziękuję także sponsorom za ufundowanie cennych nagród, abyli nimi : Adder Carp, Fish Point, Polnord Eco, MG Media, Neptun, sklep karpiowy Rockworld (www.rockworld.pl), Jaxon oraz Petzl.
Dziękuję także wszystkim zawodnikom II DPK za wspaniałą atmosferę. Większość zawodników zapowiedziała przyjazd za rok więc zapowiada się również udana i interesująca rywalizacja o dolnośląski Puchar Karpiowy.

Organizator zawodów Paweł Szewc

Szybki Kontakt
Reklama
Reklama