Miejsca blisko brzegu - Paweł Swat
Jednym z najczęściej omijanych miejsc przez karpiarzy przy wyborze położenia zestawów jest bliskość brzegu. Miejsca te z reguły kojarzą się nam z bezrybiem, zbyt płytką wodą, oraz tym, że duże karpie nie będą tu chętnie przebywać. Ja również kiedyś tak myślałem, lecz z biegiem lat i w miarę zdobywania doświadczenia przekonałem się, że jest to bardzo atrakcyjne miejsce. Ponieważ od pewnego czasu wiele moich karpi zostało złowionych właśnie w niewielkiej odległości od brzegu. No właśnie piszę o niewielkiej odległości od brzegu, ale każdy może interpretować to inaczej, dla kogoś może to być odległość metra, a ktoś inny pomyśli o dziesięciu. Oczywiście wszystko zależy od warunków panujących w wodzie, bo w niektórych łowiskach atrakcyjne miejsce będzie pod samym brzegiem, a w innym dziesięć metrów od niego. Również głębokość ma tutaj znacząca rolę, bo przecież nie położymy zestawu dwa metry od brzegu na półmetrowej głębokości, bo będzie tu za płytko. Najlepiej, aby głębokość wody wynosiła, co najmniej koło metra, lub więcej. Wydawać by się mogło, że jest to za płytko szczególnie jeszcze w bliskości brzegu, a nieufne karpie nie będą chciały tu przebywać ?


Tak też się dzieje, ale tylko w dzień, natomiast, co innego jest nocą, kiedy cisza i ciemność dają im poczucie bezpieczeństwa, są wtedy bardziej odważne i lubią się dobrze najeść. A właśnie blisko brzegu karpie znajda mnóstwo swoich przysmaków. Na pewno będą to raki, które aby chronić swoje życie, w nocy przebywają blisko brzegu, a ponieważ, są bardzo wartościowym pokarmem głodne karpie podążają za nimi. Nasze karpie znajdą tu również mnóstwo różnego rodzaju larw owadów, na pewno będą tu także ślimaki, małże oraz wiele innego pokarmu. Kolejną zaletą bliskości brzegu jest to, że woda w tym miejscu nagrzewa się najszybciej, ponieważ są to najpłytsze miejsca w zbiorniku, a jak wiadomo karpie lubią ciepłą wodę. Znaczącą rolę ma również kierunek wiatru, który spycha najcieplejsza wodę właśnie pod brzeg, czyli mamy duże szanse na udany połów na nawietrznym brzegu, choć ta zasada nie jest to regułą, bo karpie będą zawsze tam gdzie jest im najlepiej. A czym powinniśmy się kierować przy wyborze miejsca blisko brzegu ?


Najlepiej, aby było trudno dostępne dla wędkarzy, którzy swoją obecnością będą płoszyć ryby, może to być np. brzeg porośnięty krzewami lub drzewami, a jeszcze lepiej jak gałęzie będą wchodzić do wody, lub zwisać nad nią, karpie lubią przebywać pod zwisającymi, czy wchodzącymi do wody gałęziami, czują się wówczas bezpieczniej. Godnymi uwagi karpiarza są również miejsca przy trzcinach, skąd miałem wiele ładnych odjazdów, lecz tutaj możemy mieć trochę problemów, bo nasze cwaniaki podczas holu lubią się wbijać prosto w nią, szukając tym sposobem schronienia i chcąc uwolnić się od naszego haka. W takich przypadkach z pomocą przyjdzie nam ponton, który pomoże nam wydostać grubaska z zarośli, lecz nie zawsze nam się to uda, bo silne karpie nie chcą sobie za bardzo pomóc i lubią się wypinać albo zrywać zestawy. Miejsca, w których możemy mieć jeszcze wielkie problemy to przybrzeżne łowiska z twardymi zaczepami (kołki itp.) Z pewnością są one bardzo atrakcyjne i będziemy mieli tu dużą ilość brań, lecz większość będzie kończyć się stratą ryby, gdyż nie jesteśmy w stanie żadnym sposobem zatrzymać dużego karpia od wpłynięcia w zaczep. Lecz jeśli ktoś ma stalowe nerwy i lubi często zmieniać przypony to warto prubowac, bo zawsze jest jakaś szansa, że uda nam się szczęśliwie wyholować jakąś większą sztukę, co niejednokrotnie mi się udało.


W takich miejscach także nie obejdziemy się bez pontonu, to jest nasz jedyny ratunek, najlepiej zaraz po braniu wskoczyć i holować rybę właśnie z niego, zmniejszając tym samym kąt żyłki i możliwość wpłynięcia w zaczep. Najlepsze zastosowanie łowienia pod brzegiem miałem w niewielkich zbiornikach typu glinianki, żwirownie, itp. a z pewnością nie będą to zbiorniki zaporowe i duże jeziora gdzie przybrzeżne płycizny nie pozwalają na takie wędkowanie, a karpie w takich wodach lubią trzymać się daleko od brzegu. Natomiast, co innego jest w mniejszych wodach, gdzie karpie w poszukiwaniu pożywienia penetrują cały akwen i mają niewielka powierzchnie do przepływania w poszukiwaniu jedzonka, lubią wówczas wpaść pod brzegi i dobrze się najeść. W takich małych zbiornikach często się zdarza, że większość jego dna jest silnie zamulona, a właśnie pod brzegiem jest twardo, a takie twarde dno stwarza nam lepsza prezentacje przynęty w porównaniu z grubą warstwa śmierdzącego mułu, która swym zapachem i możliwością zapadnięcia zestawu nie umożliwia nam tego. Więc również musimy zwracać uwagę na rodzaj dna najlepiej, aby było twarde, powinniśmy je wcześniej zbadać (latem można się rozebrać i sprawdzić w terenie).


Miejsce pod brzegiem możemy wybrać albo po drugiej stronie zbiornika, jeśli jest on w miarę niewielki, albo można próbować równolegle do brzegu, z którego będziemy wędkować. Jeśli już wybierzemy miejsce po drugiej stronie zbiornika to wówczas polecam wywózkę, bo rzucając można się przeliczyć i nasz zestaw wyląduje w krzakach. A jeśli będziemy próbować równolegle do brzegu, to musimy być pewni, że podczas porannego snu żaden wędkarz nie przeżuci nam zestawów, więc najlepiej, aby brzeg w tym miejscu nie był w ogóle dostępny. I właśnie decydującą rolę o naszym sukcesie odgrywa również cisza, im mniej hałasu i dalej od ludzi tym lepiej. Problemy, jakie mogą nas jeszcze spotkać przy łowieniu pod brzegiem, to stromy spadek dna, który utrudnia położenie zestawu i powoduje staczanie się kulek. W takich sytuacjach polecam zastosowanie większego obciążenia o płaskim przekroju, które lepiej utrzyma się na dnie, a także zmniejszenie napięcia swingera, który również może powodować ściąganie zestawu, natomiast jako zanęty polecam użycie kulek o innym kształcie niż okrągłe, mogą to być np. pokruszone, lub przecięte na pół, co także w jakimś stopniu zabezpieczy je przed zsuwaniem.


Zachęcam wszystkich, którzy mają taką możliwość, do wypróbowania miejsc przy brzegu, bo przeważnie większość karpi łowiliśmy gdzieś dalej, a takie nowe nie przełowione miejsce blisko brzegu może okazać się strzałem w dziesiątkę !!!

Paweł Swat
Szybki Kontakt
Reklama
Reklama