Relacja z I Festiwalu Karpiowego Wrocław 2005 - Paweł Szewc
W dniach 25-27 lutego w hali ludowej we Wrocławiu odbył się I Festiwal Karpiowy w Polsce, na którym miałem okazję być przez ten cały czas. Na targach można było zobaczyć, przetestować i kupić różnego rodzaju sprzęt karpiowy takich firm jak: Sanger-Anaconda, Duncaen, M-Elektrostatyk, Star Baits, Videotronic, Tandem Baits, Taxom i wiele innych. Oprócz firm wystawiły się kluby karpiowe takie jak: Carp-Team, Polskie Towarzystwo Karpiowe, Carp Team Opole, Klub Karpiarzy Polskich.


Oczywiście nie zabrakło również stoiska Karp Maxa, gdzie najczęściej można było mnie spotkać. Również spotkałem wystawców sklepów wędkarskich, gdzie można było kupić sprzęt karpiowy różnych firm. Jako przykład mogę podać stoisko Bogusia Stęplewskiego, który oprócz tego, że sprzedawał sprzęt karpiowy, to dodatkowo dzielił się z innymi swoją wiedzą karpiową. Na targi przyjechali także właściciele łowiska Pstrążna państwo Białeccy, a także wystawił się właściciel łowiska wędkarskie Rodeo. Na festiwalu karpiowym można było spotkać wielu znanych karpiarzy z całej Polski z którymi można było porozmawiać, a także poradzić się.


Targi były pełne przeróżnych atrakcji, codziennie w różnych godzinach odbywały się pokazy i konkursy, na których można było wygrać wiele atrakcyjnych nagród. Między innymi był konkurs rzucania wędką, rozkładanie namiotu na czas, pokaz zdalnie sterowanej łódki do wywożenia zestawów oraz zanęty, a także konkurs sprawdzający nos karpiarzy, który polegał na rozróżnianiu zapachów, a dla zwycięzcy było darmowe uczestnictwo w Karpiowym Pucharze Polski Tychy 2005r. Ciekawym konkursem na stoisku Karp Maxa było rozpoznawanie wielkości karpi ze zdjęć. Trzeba było spośród 4 zdjęć uszeregować karpie od największego do najmniejszego. Z pozoru konkurs wydawał się łatwy, ale tak naprawdę wielu uczestników miało z tym problemy. Nagrodą główną było weekendowe wędkowanie na łowisku Rodeo dla 2 osób. Za drugie i trzecie miejsce były książki oraz zestawy samozacinające Neptun. Szkoda tylko, że wielu z wylosowanych osób nie było podczas rozstrzygnięcia konkursu i tym samym nagrody zostały losowane, aż do momentu trafienia na osobe obecną przy stosiku.


Nie będę tu opisywał wszystkich pokazów i konkursów bo było tego naprawdę bardzo dużo i szczerze mówiąc sam nie byłem w stanie wszystkiego zobaczyć. Jeśli chodzi o nowości to i na targach ich nie zabrakło. Bardzo dużym zainteresowaniem cieszyły się najnowsze zestawy samozacinające na karpia Neptun. Przedstawił je na swoim stoisku Arkadiusz Łowiecki, który był pomysłodawcą tych zestawów. Arek wymyślił całkowicie nowe rozwiązanie zestawu samozacinającego, który według niego daje stu procentowy efekt zacięć zarówno karpi jak i amurów, a także innych gatunków ryb. Zestaw składał się z ciężarka (najmniejszy miał 100gram) plastikowej tulejki wewnątrz której znajduje się sprężyna. I to właśnie cały sekret jest w tej małej sprężynce. Chodziło o to, że biorąca ryba (nawet bardzo delikatnie) zwalniała wcześniej napiętą sprężynę, która błyskawicznie odbijała w drugą stronę i powodowała mocne wbicie się haczyka w nawet najtwardsze pyski ryb. W jaki sposób prawidłowo montować taki zestaw, co chwilę tłumaczył Arek i wyjaśniał wszelkie wątpliwości. Natomiast czy zestaw okaże się rewolucyjnym rozwiązaniem pokaże czas i testujący go karpiarze.


Firma M-Elektrostatyk z Częstochowy przedstawiła swoją całą gamę przede wszystkim łóżek i krzeseł karpiowych, które były w zupełnie nowych wzorach jesiennych liści, co przykuwało dużą uwagę. Firma Tandem Baits, która miała chyba jedną z największych powierzchni wystawowych, pokazała swoją całą serię namiotów oraz nowe modele wędek select i fusion. Dodatkowo miała całą gamę innych produktów, w które można było się zaopatrzyć. Na tym stoisku uwagę zwracały bardzo duże foto plakaty na których testerzy tej firmy prezentowali swoje okazy. Na stoisku Sanger-Anaconda zwracały uwagę wystawione wędziska, których było dość sporo i każdy mógł wybrać coś dla siebie. Zostały zaprezentowane także nowe stojaki pod wędziska, a zwolennicy krótkich zasiadek mogli się zaopatrzyć w duży 3 metrowy parasol. Razem na stoisku Sensasa można było zapoznać się z całą ofertą produktów Star Baitsa, która słynie na całą Europę z dobrej jakości i skuteczności kulek proteinowych i nie tylko.


Duncaen przedstawił swoją całą gamę przede wszystkim kulek proteinowych i wszelkich do nich dodatków. Uwagę na stoisku Fishpoint przykuwały ciężarki z wypustkami do łowienia w rzekach i dalekiej wywózki. Dodatkowo były do kupienia takie produkty jak cholina, miksy do kulek, kapsułki i inne. Również swoje najnowsze sygnalizatory elektroniczne wystawiła firma Videotronic z Zielonej Góry, które można było na miejscu sprawdzić, a także zapoznać się z ich całą ofertą.


Taxom-przedstawiciel znanych firm karpiowych w całej Europie, oferował swoim klientom sprzęt z górnej półki takich firm jak: Fox, Hutchinson, Greys, Gardner, Century, Korda, Nash, Cobra. Na targach pojawiły się także kołowrotki Daiwy, które oczywiście były do kupienia, choć ceny nie były niskie. Część produktów takich jak bagaże, pokrowce i maty firmy Adder Carp można było oglądnąć na stoisku Klubu Karpiarzy Polskich. Ta nowa firma karpiowa wchodząca od tego roku na polski rynek wystawiła swoje produkty po bardzo atrakcyjnych cenach. Choć była to zaledwie niewielka część tego co wkrótce będzie dostępne dla wszystkich karpiarzy to wysoka jakość i przystępne ceny dają już sporo do myślenia.


Na stoisku kwartalnika Karp Max można było się zaopatrzyć we wszystkie numery czasopisma i to po bardzo niskich cenach. Oprócz tego można było kupić książki autorstwa Przemka Mroczka "Karp" i "Amur i tołpyga" oraz oglądnąć filmy instruktażowe Foxa oczywiście o karpiach, a także spotkać się z redakcją Karp Maxa oraz ze współpracownikami. Na targach panowała świetna atmosfera i chyba każdy karpiarz czuł się tam jak u siebie w domu. Była to świetna i chyba jedyna okazja w roku aby zobaczyć większość firm karpiowych oraz wielu znanych karpiarzy z całej Polski. Z pewnością zjawię się tam w przyszłym roku i mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej niż w tym roku.

















Paweł Szewc
Szybki Kontakt
Reklama
Reklama