,,Kulki na dopingu ?"
W ostatnich latach dipy stały się bardzo popularne i na stałe zagościły w torbach wielu karpiarzy. Są niezastąpione kiedy łowimy w miejscach o intensywnym naturalnym zapachu, czyli w gąszczu roślinności lub mulistym dnie. Sprawdzają się także łowiąc nad dywanem ziaren lub kulek. Dipy możemy podzielić na dwa rodzaje: dipy płynne i dipy w proszku.

Płynne dipy są to gęste, aromatyczne zalewy o konsystencji syropu. Spora ich część oparta jest na bazie różnych płynów alkoholopodopnych, a produkty rzadziej spotykane mają bazę olejową. Do takiej bazy dodawane są aromaty, dodatki smakowe, aminokwasy, wzmacniacze, betaina, substancje słodzące i barwiące. Dipy wzmacniają zapach i smak kulek, dodatkowo utwardzają kulki co pozwala na łowienie karpi w miejscach z dużą populacją raków. Trzeba pamiętać, że moczenie kulek o bardzo mocnym aromacie własnym po jakimś czasie spowoduje zmianę zapachu dipu. Plusem dipów jest również to, że konserwują kulki, które dipujemy. Użycie dipów jest bardzo proste, należy kilka godzin przed wędkowaniem wrzucić kulki do dipu lub zamoczyć bezpośrednio przed zarzuceniem zestawu. Kiedy kulki mają być twarde trzeba je dipować kilka dni lub nawet tygodni, pamiętając o tym, że pozostawienie tam przez tak długi czas pop - upy mogą przestać pływać. Moimi ulubionymi dipami są: Monster Crab - RH, Scopex - Top Secret, Cherry Plus i słodka pomarańcza - TB.

Drugi rodzaj dipów to dipy proszkowe. Dipy w proszku w porównaniu z dipami płynnymi charakteryzują się dużą wygodą stosowania. Nie wylewają się i nie trzeba dipować kulek przez kilka godzin lub dni. Głownymi składnikami dipów są substancje żelujące i atraktory proszkowe. Oprócz tych składników, które wymieniłem zawierają także wzmacniacze smaku, betainę oraz aminokwasy. Sposób użycia jest bardzo prosty. Kulkę lub kukurydzę zanurzamy w wodzie następnie wkładamy ją do pudełeczka z dipem i staramy się aby proszek pokrył całą przynętę. W efekcie otrzymujemy galaretkę, która okleja naszą kulkę. W celu utworzenia grubszej warstwy atraktora czynność tą należy powtórzyć nawet kilkakrotnie. Po umieszczeniu kulki w wodzie dip rozpuszcza się tworząc wokół zestawu chmurę zapachową. Dip w postaci galaretki bardzo długo uwalnia się z przynęty maksymalnie wabiąc przy tym karpie. Chcąc aby dip głębiej wniknął w powierzchnię kulki należy ją zadipować już w domu i odczekać aż jej zewnętrzna warstwa pokryta galaretką zaschnie. Możemy w ten sposób zadipować kilka kulek o różnych aromatach i trzymać je w torebce lub pojemniku. Nad wodą wystarczy taką kulkę założyć na włos i wrzucić do wody. Z dipów proszkowych w swoim arsenale posiadam: Ryba - DUNCAEN, Truskawka - Tandem Baits.

Mariusz Rutkowski
Szybki Kontakt
Reklama
Reklama