Proca
Za pomocą procy możemy nęcić praktycznie wszystkim: kulkami, zanętą partykularną (kukurydza, konopie i inne ziarna), pelletem (granulatem) czy zanętą sypką. Kupując procę należy zastanowić się do jakiej zanęty będziemy jej używać. Jeżeli zależy nam tylko na nęceniu kulkami, to wystarczy nam proca z niedużym koszyczkiem i z niewielkim rozstawem ramion. Natomiast najbardziej uniwersalną, będzie proca mająca koszyczek, który pomieści kilka kulek proteinowych lub kulę zanętową (z zanęty sypkiej) wielkości mandarynki i z dużym rozstawem ramion. Trzeba też zwrócić uwagę na jakość i rodzaj gum: grubość, elastyczność, rozciągliwość, długość oraz sposób ich przymocowania do ramion i koszyczka.


Moim zdaniem dobra proca powinna mieć gumy o długości około 25 cm przymocowane do ramion najlepiej za pomocą kółeczek łącznikowych, które pozwalają na swobodne ruchy gum podczas strzelania z niej. Gumy nie mogą też być za twarde (słabo się rozciągają), powinny być elastyczne i z narastającym oporem rozciągliwe. Koszyczek powinien być wzmocniony wkładką, która nie będzie zgniatała nam kul zanętowych podczas naciągania procy. Osobiście posiadam procę z dużym koszyczkiem, w środek której umieszczam wkładkę usztywniającą, która ogranicza ściąganie się boków koszyczka do środka, nie niszcząc przy tym kuli zanętowej. Ramiona procy powinny być zrobione z metalu lub aluminium, przynajmniej w jej górnej części. Dopasowany do ręki uchwyt oraz dodatkowa osłonka na palce, która zabezpiecza naszą rękę przed uderzeniem gum po strzale, podnosi walory użytkowe oraz komfort podczas nęcenia naszą procą.


Można też kupić (firmowe są bardzo drogie) lub zrobić samemu gigantyczną procę, za pomocą, której można posłać kule zanętowe większych rozmiarów na bardzo duże odległości (ponad 80 m). Jeżeli chodzi o nęcenie procą, to kulkami proteinowymi możemy strzelać pojedynczo (większy zasięg) lub kilkoma na raz (mniejszy zasięg). Natomiast ziarna i pellet na większe odległości możemy posłać, dosypując je do zanęty sypkiej i robiąc z nich kule zanętowe. Pamiętajmy, o dobrym sklejeniu kul i odpowiedniej konsystencji zanęty (wskazane jest dodanie kleju do zanęty), żeby kule nie rozpadały się podczas strzału z procy.

Proca powinna znaleźć się w ekwipunku każdego karpiarza, najlepiej jest mieć dwie proce - jedną do kulek proteinowych z niedużym koszyczkiem, natomiast drugą mocniejszą ze wzmocnionym koszyczkiem do nęcenia kulami z zanęty sypkiej. Na większości zawodach karpiowych niedozwolone jest nęcenie ze środków pływających, w takim wypadku proca pomoże nam odpowiednio zanęcić nasze łowisko, a jeszcze bardziej skuteczne będą wielkie proce stacjonarne, które coraz częściej widuje się na takich imprezach.

autor: Marcin Krajewski
Szybki Kontakt
Reklama
Reklama